emu
psy
syn

W pracy kolega do kolegi: ...

W pracy kolega do kolegi:
- Dlaczego masz podbite oko?
- Żona mnie pobiła.
- Za co?
- Powiedziałem do niej "ty".
- I za to cię pobiła?
- Zapyta┼éa mnie, czy by┼Ťmy si─Ö nie pokochali, bo nie kochali┼Ťmy si─Ö ju┼╝ od roku, a ja jej odpowiedzia┼éem "chyba ty".

Po długich namowach,...

Po d┼éugich namowach, pro┼Ťbach i gro┼║bach m─ů┼╝ wreszcie kupi┼é swojej ┼╝onie pi─Ökne futro. Ona g┼éadzi je zachwycona i m├│wi:
- ┼╗al mi tylko tego biednego stworzenia, kt├│re dla mojej przyjemno┼Ťci zosta┼éo obdarte ze sk├│ry...
- Dzi─Ökuj─Ö kochanie, ┼╝e pomy┼Ťla┼éa┼Ť wreszcie o mnie... - wzdycha m─ů┼╝.

Dwie s─ůsiadki posz┼éy...

Dwie s─ůsiadki posz┼éy na imprez─Ö. Wracaj─ů obie pijane. Ida ko┼éo cmentarza i jednej zachcia┼éo si─Ö sika─ç - to idzie miedzy grobowce, a drugiej z tego wszystkiego zachcia┼éo si─Ö sra─ç - no to posz┼éa miedzy grobowce. Pierwsza zapomnia┼éa za┼éo┼╝y─ç majtek, a druga nie mia┼éa si─Ö czym podetrze─ç - to wzi─Ö┼éa z grobu wi─ůzank─Ö i za┼éatwi┼éa spraw─Ö. Na drugi dzie┼ä spotykaj─ů si─Ö s─ůsiedzi i jeden do drugiego:
- Janek u mnie to będzie rozwód, moja ze wczorajszej imprezy wróciła bez majtek!
Drugi odpowiada:
- U mnie b─Ödzie dopieeerooo rozw├│d!!! Nie do┼Ť─ç, ┼╝e moja ┼╝onka wr├│ci┼éa bez majtek, to jeszcze z kokarda w dupie z podpisem: "od koleg├│w z Piaseczna"

Wpada m─ů┼╝ do domu i w┼é─ůcza...

Wpada m─ů┼╝ do domu i w┼é─ůcza telewizor.
- Zaraz si─Ö zaczyna mecz - m├│wi do ┼╝ony.
- Ale wynik podawali w radiu - odpowiada ┼╝ona.
- To nic, nie m├│w mi.
- Ale ja znam wynik
- Prosz─Ö ci─Ö, nie m├│w mi.
- No dobrze - m├│wi ┼╝ona - jak ci tak zale┼╝y to nie powiem, ale i tak nie zobaczysz ani jednej bramki...

Dziennikarz pyta par─Ö...

Dziennikarz pyta par─Ö ma┼é┼╝e┼äsk─ů obchodz─ůc─ů z┼éote gody:
- Jak pa┼ästwu min─ů┼é ten czas?
- Jak 5 minut - odpowiada ┼╝ona.
- ...pod wod─ů bez akwalungu ...- dodaje m─ů┼╝.

- My z ┼╝on─ů spotkali┼Ťmy...

- My z ┼╝on─ů spotkali┼Ťmy si─Ö w dyskotece...
- Oo... Jak romantycznie...
- Wcale nie romantycznie! Ja my┼Ťla┼éem, ┼╝e ona w domu z dzie─çmi siedzi!

┼╗ona wraca z zakup├│w...

┼╗ona wraca z zakup├│w i oznajmia m─Ö┼╝owi:
- W naszej galerii by┼éy ┼Ťwietne promocje i kupi┼éam co┼Ť co chcia┼éabym dosta─ç od ciebie pod choink─Ö. Chcesz zobaczy─ç? Albo nie niech chocia┼╝ dla ciebie to b─Ödzie niespodzianka.

Skacowany facet budzi...

Skacowany facet budzi si─Ö w wyrku, siada, rozgl─ůda... Obok niego na ┼é├│┼╝ku le┼╝y jaka┼Ť kobieta. Przygl─ůda si─Ö jej, przygl─ůda... i kompletnie nic z poprzedniego wieczoru nie pami─Öta. Zagaduje:
- My si─Ö chyba znamy...?
Ona do niego:
- No my┼Ťl─Ö... W ko┼äcu jeste┼Ťmy ju┼╝ 15 lat po ┼Ťlubie...

Młode małżeństwo dorobiło...

Młode małżeństwo dorobiło się synka, osobnik ten był normalny tylko nie cierpiał mleka.
Jak ka┼╝dego ranka mamusia wychodzi do sklepu kupi─ç synkowi dro┼╝d┼╝├│wk─Ö i jak ka┼╝dego ranka m├│wi tatusiowi:
- Ja wychodz─Ö, a ty spr├│buj da─ç mu mleko
Po powrocie... pe┼éne zdziwienie! Synek zjad┼é mleczn─ů zup─Ö.
- Jak to zrobi┼ée┼Ť? - pyta m─Ö┼╝a.
- Aaa... opowiadałem mu różne rzeczy... no i zjadł.
- Co mu opowiada┼ée┼Ť?
- No, że jak nie będzie jadł mleka... to będzie miał małego członka
Na to ┼╝onka - trzask go w pysk!
- Ty ┼Ťwinio! Dzieciakowi takie ┼Ťwi┼ästwa opowiadasz?!
Po ok. 30 minutach wpada do pokoju i znowu wali m─Ö┼╝a po pysku.
- A teraz to za co?! - krzyczy stary.
- Za to, ┼╝e jak by┼ée┼Ť ma┼éy to mleka nie pi┼ée┼Ť!!!

Maż głaszcze żonę po...

Maż głaszcze żonę po brzuchu i szepcze:
- Kocham Ci─Ö.
┼╗ona m├│wi:
- Ni┼╝ej...
- Kocham Ci─Ö - powiedzia┼é m─ů┼╝ basem.