#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

W szpitalu, po operacji...

W szpitalu, po operacji lekarz zwraca się do pacjenta:
- Mam dla Pana dwie wiadomości: dobrą i złą. Którą chce Pan najpierw?
- Złą - odpowiada pacjent.
- Przez pomyłkę amutowaliśmy Panu nie tą stopę, co trzeba...
- O ja pierd*le! A dobra wiadomość?
- Stan chorej stopy wyraźnie się poprawił.

Lekarz mówi do żony pacjenta:...

Lekarz mówi do żony pacjenta:
- Pani mąż już nigdy w życiu nie będzie mógł pracować. Ale proszę mu nie wyjawiać tej bezlitosnej prawdy...
- O ile go znam, ta bezlitosna prawda poprawi mu humor.

Pewnego turystę boli...

Pewnego turystę boli ząb, nie zna angielskiego ale jest w Angli poszedł to dentysty. Następnego dnia zwierza się koledze:
-Wiesz byłem u dentysty bolał mnie jeden ząb a on mi wyrwał 2
-A co powiedziałeś
-Tu
-Tu to po angielsku znaczy 2 no trudno dobrze że nie powiedziałeś ten wyrwał by ci 10 zębów

- Niech pan pamięta -...

- Niech pan pamięta - przestrzega lekarz pacjenta- alkohol jest pana największym wrogiem.
- Ja tam nie jestem tchórzem...

Przychodzi baba ze stoma...

Przychodzi baba ze stoma dętkami na szyi.
Lekarz pyta:
- Co pani dolega.
- Studentka.

- Panie doktorze, podczas...

- Panie doktorze, podczas stosunku moje oczy świecą się na czerwono.
- A ile ma pan lat?
- 60.
- O, to jedzie pan już na rezerwie.

- Panie doktorze, zupełnie...

- Panie doktorze, zupełnie nie trawię!
- Jak to?
- No tak, zjem chleb - sram chlebem, zjem jajecznicę - sram jajecznicą...
- A czym byś pan chciał srać?
- No, jak wszyscy, gównem!
- To jedz pan gówno! Następny proszę!

U psychiatry:...

U psychiatry:
-Panie doktorze odnoszę wrażenie, że meble do mnie mówią
-A czym się to objawia?
-Kiedy śpię z żoną słyszę jak szafa mówi "Jak myślisz usnął ?"
Żona mu odpowiada "Tak śpi"
Szafa: "To ja spadam"
A ja na to, gdzie, jeszcze cię nie spłaciłem!

Prezydent postanowił...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi młoda kobieta.
- Proszę niech pani siada. Co panią do mnie sprowadza?
- No cóż, panie doktorze, sama nie wiem jak to powiedzieć... otóż wydaje mi się, że cierpię na nimfomanię.
- Rozumiem. Oczywiście mogę Pani pomóc, jednak na początku muszę nadmienić, że moje wynagrodzenie wynosi pięćset złotych za godzinę.
- Pięćset złotych? Dobrze. A ile pan bierze za całą noc?