Gdybym był jakimś chorobliwie podejrzliwym zazdrośnikiem, mógłbym pomyśleć, że moja żona chodzi do tego młodego, przystojnego trenera po coś innego. Ale nie, widzę, że rzeczywiście jest coraz bardziej wygimnastykowana.
Uwielbiam te instrukcje na stronach porno z miniaturkami. Kliknij żeby powiększyć. Na mnie zawsze działa...