Pewna para jedzie samochodem. Mąż mówi do żony: -Sprawdź czy lewy kierunkowskaz działa. -Działa, niedziała, działa, niedziała, działa, niedziała...-Mówi żona
Mężczyzna wzdycha po rozprawie rozwodowej: -Nareszcie wolny! Już po wszystkim, kamień z serca! Na to była żona: -I rogi z głowy...