W臋dkarz postanowil wybrac...

W臋dkarz postanowil wybrac si臋 na ryby wczesnie rano. Wychodzi z 艂贸偶ka (偶ona jesszcze 艣pi) i wyje偶d偶a samochodem.
Na dworzy bylo szaro, brzydko i padal deszcz. W臋dkarz postanowil obejrzec w telewizorze prognoze pogody i tak zrobil...
W prognozie pogody zapowiadali brzydk膮 ca艂odniow膮 pogod臋. Postanowi艂 nie jecha膰 na ryby. Wszedl do sypialni, rozebra艂 si臋 i z powrotem do 艂贸偶ka. 呕ona obudzila si臋 i z zamkni臋tymi oczami spytala:
-To ty kochanie?
-Tak.
-Jak jest na dworzu?
-Brzydka pogoda i strasznie deszcz pada.
-No...taka brzydka pogoda...A ten kretyn na rybach...

Niedzielne popo艂udnie:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Moja 偶ona powiedzia艂a...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dw贸ch kumpli: Wacek i...

Dw贸ch kumpli: Wacek i Franek wynaj臋li domek letniskowy i pojechali tam
na weekend z 偶onami. Wieczorem, gdy wszyscy sobie popili, Wacek
zaproponowa艂:
- Zamie艅my si臋 na noc swoimi 偶onami.
Franek pomy艣la艂: "Czemu nie! Moja ma "ciot臋", wi臋c on jej nawet nie
ruszy, a ja mu 偶on臋 wybzykam". I zgodzi艂 si臋 na propozycj臋. Ustalili
jeszcze, 偶e rano przy 艣niadaniu ka偶dy z nich zastuka 艂y偶eczk膮 w s艂oik
po d偶emie tyle razy, ile bzykn膮艂 jego 偶on臋.
Rano Franek stukn膮艂 w s艂oik dwa razy i spogl膮da na Wacka. Wacek wzi膮艂
艂y偶eczk臋, stukn膮艂 ni膮 raz w keczup i dwa razy w Nutell臋.

Rozmawiaj膮 dwie kole偶anki:...

Rozmawiaj膮 dwie kole偶anki:
-Chcia艂am doda膰 troch臋 pikanterii naszemu zwi膮zku zrobi艂am ostry makija偶, kupi艂am wyuzdan膮 bielizn臋 i zaci膮gn臋艂am go do hotelu.
-To super! - odpowiada kole偶anka
-No nie bardzo.
-Czemu?!
-Bo po wszystkim po艂o偶y艂 st贸w臋 na 艂贸偶ku i wyszed艂 bez s艂owa...

Ma艂偶e艅stwo na zakupach....

Ma艂偶e艅stwo na zakupach. 呕ona zatrzymuje si臋 przed witryn膮 sklepu z futrami:
- Kochanie, chcia艂abym mie膰 takie pi臋kne futro, wzdycha znacz膮co w kierunku m臋偶a.
- To jedz whiskas ...

M膮偶 wchodzi do 艂贸偶ka...

M膮偶 wchodzi do 艂贸偶ka i szepcze 偶onie do ucha:
- Nie mam slipek!
- Jutro ci wypior臋...

M膮偶 z 偶on膮 um贸wili si臋,...

M膮偶 z 偶on膮 um贸wili si臋, 偶e je偶eli b臋dzie im si臋 chcia艂o "bara bara", to m膮偶 b臋dzie m贸wi艂, 偶e dolar stoi wysoko, a 偶ona powie, 偶e bank jest otwarty. Pewnego dnia synek przychodzi z wiadomo艣ci膮 od taty do mamy i m贸wi:
- Mamo, tata m贸wi ze dolar wysoko stoi
Na to mama:
- Powiedz tacie ze bank jest zamkni臋ty
Nast臋pnego dnia synek zn贸w przychodzi z wiadomo艣ci膮 od taty do mamy i m贸wi:
- Mamo tata m贸wi ze dolar bardzo wysoko stoi!
Na to mama:
- Powiedz tacie ze bank jest zamkni臋ty
Trzeciego dnia synek przychodzi z wiadomo艣ci膮 od mamy do taty:
- Tato mama m贸wi 偶e bank jest otwarty
- Tak synu? To teraz id藕 powiedz mamie, 偶e dolar sta艂 tak wysoko, 偶e POSZED艁 OD R臉KI!

鈥 Kochanie, chcia艂em...

鈥 Kochanie, chcia艂em ci co艣 powiedzie膰.
鈥 Tak, wiem, ja ciebie te偶.
鈥 Z kim?!

Wr贸ci艂a 偶ona z zakup贸w...

Wr贸ci艂a 偶ona z zakup贸w do domu. Wesz艂a do pokoju i spyta艂a m臋偶a:
- Kochanie, czy wiesz jak wygl膮da pomi臋te 100 z艂otych?
M膮偶 zaprzeczy艂 g艂ow膮, ona wyj臋艂a z portfela banknot 100-z艂otowy, pomi臋艂a go i pokaza艂a m臋偶owi. Za chwil臋 zn贸w pyta:
- Kochanie, a czy wiesz jak wygl膮da pomi臋te 200 z艂otych?
Sytuacja si臋 powt贸rzy艂a - m膮偶 zaprzeczy艂, ona wyj臋艂a z portfela banknot 200-z艂otowy, pomi臋艂a go i pokaza艂a m臋偶owi. Po chwili znowu pyta:
- Kochanie, a czy wiesz jak wygl膮da pomi臋te 45.000 z艂otych?
M膮偶 znowu nie wie. Na to ona:
- To wejd藕 do gara偶u i zobacz.