Fąfara idzie na polowanie. Żona pyta: -Nie zabierasz naboi? -Tak będzie znacznie taniej, a rezultat i tak będzie ten sam, co zwykle…
Słyszałam, że się rozwiodłaś: - Tak, traktował mnie jak psa! - ??? - Chciał żebym była mu wierna!
Rozmawiają dwie młode mężatki. - Słyszałam, że twój mąż to prawdziwa "złota rączka". Wszystko robi w domu sam. - Bez przesady, moja droga. Ja mu czasem pomagam. - W jaki sposób? - Ustami.