#it
emu
psy
syn

- Wiesz,wczoraj byałm...

- Wiesz,wczoraj bya┼ém z koleg─ů w lesie - m├│wi Ja┼Ť do Ma┼égosi.
- No i co?
- Zobaczyli┼Ťmy w─Ö┼╝a.
- I co zrobili┼Ťcie?
- Chyba co ja zrobiłem, zabiłem.
- Tego w─Ö┼╝a? Ale jeste┼Ť dzielny!
- Nie, koleg─Ö.
- A dlaczego go zabi┼ée┼Ť?
- Bo nie chcia┼éem, by uk─ůsi┼é go w─ů┼╝...

Mały Jasio - daltonista...

Ma┼éy Jasio - daltonista w dalszym ci─ůgu my┼Ťli, ┼╝e uk┼éada kostk─Ö Rubika w 20 sekund...

Przychodzi karlica do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jasio spotyka w lesie...

Jasio spotyka w lesie Małgosię i mówi:
-Chod┼║ na sianko, zrobimy bzykanko.
Małgosia odpowiada:
-Nie, bo masz za małego.
Na drugi dzień Jasio spotyka znowu Małgosię i mówi:
-Chod┼║ na sianko, zrobimy bzykanko.
A Małgosia odpowiada:
-Nie, bo masz za małego.
Na trzeci dzień Jasio spotyka wróżkę i mówi:
-Wr├│┼╝ko pom├│┼╝. Ma┼égosia nie chce p├│j┼Ť─ç ze mn─ů na sianko bo m├│wi ┼╝e mam za ma┼éego.
Wr├│┼╝ka odpowiada:
-Jak pstrykniesz palcami to ci się wydłuży o metr.
Na czwarty dzień Jasio spotyka Małgosię i mówi:
-Chod┼║ na sianko, zrobimy bzykanko.
Małgosia mówi:
-Nie - i zaczyna ucieka─ç.
Jasio zaczyna pstryka─ç palcami i krzyczy:
-Tak ci─Ö dogoni─Ö!

XVIII wiek. Dwóch przyjaciół,...

XVIII wiek. Dw├│ch przyjaci├│┼é, by┼éych pirat├│w (jeden z drewnian─ů nog─ů), dla oszcz─Ödno┼Ťci utrzymywa┼éo wsp├│lnie jedn─ů kochank─Ö. Po pewnym czasie okaza┼éo si─Ö, ┼╝e kobiecina jest w ci─ů┼╝y.
Test├│w na ojcostwo nie by┼éo, ale przecie┼╝ wypada┼éoby, ┼╝eby tylko jeden ┼éo┼╝y┼é na dziecko. Usiedli przy flaszce rumu, by rzecz przedyskutowa─ç. Kiedy ju┼╝ przedyskutowali trzeci─ů flaszk─Ö, kulawego ol┼Ťni┼éo:
- S┼éuchaj, John, sprawa prosta! Poczekajmy, a┼╝ si─Ö dziecko urodzi. Jak b─Ödzie mia┼éo drewnian─ů nog─Ö, to moje!

- Panie w┼éadzo, m├│j s─ůsiad...

- Panie w┼éadzo, m├│j s─ůsiad p─Ödzi bimber!
- Tak? A dok─ůd?

Angielski bankier przychodzi...

Angielski bankier przychodzi do wr├│┼╝ki i m├│wi:
- Je┼Ťli odgadnie pani o czym teraz my┼Ťl─Ö, dostanie pani ode mnie tysi─ůc funt├│w.
Wr├│┼╝ka zach─Öcona obiecan─ů nagrod─ů, wpatruje si─Ö w oczy lorda i m├│wi:
- My┼Ťli pan o tym, ┼╝e wynajmie pan grup─Ö irlandzkich terroryst├│w, kt├│rzy wysadz─ů pa┼äski bank w powietrze, a pan wkr├│tce og┼éosi jego upad┼éo┼Ť─ç.
Na to lord:
- Nie zgad┼éa pani. Ale prosz─Ö wzi─ů─ç te tysi─ůc funt├│w. Podda┼éa mi pani znakomity pomys┼é!

Jasio przychodzi do domu,...

Jasio przychodzi do domu, a mama krzyczy z przera┼╝enia:
- Dlaczego masz takie brudne r─Öce?
- Bo bawiłem się w piaskownicy!
- Ale dlaczego masz czyste palce?
- Bo gwizdałem na psa!

Polak na imprezie najpierw...

Polak na imprezie najpierw pije to co chce,potem to co może,a na końcu to co zostało Smile

Rzecz dzieje si─Ö w Wilnie....

Rzecz dzieje si─Ö w Wilnie. Do bogatej panienki przychodzi kawaler. Po sutym obiedzie przeci─ůgn─ů┼é si─Ö na krze┼Ťle i pu┼Ťci┼é "b─ůka". Zaczyna kr─Öci─ç si─Ö na krze┼Ťle a krzes┼éo od czasu do czasu zaskrzypi. Te┼Ť─ç przygl─ůda si─Ö jak on si─Ö kr─Öci w ko┼äcu m├│wi:
- Jasik, nie kręć się, nie kręć, mebel mi połamiesz a tonu nie dobierzesz