emu
kot
psy
syn

Wraca Icek z pogrzebu ┼╝ony...

Wraca Icek z pogrzebu ┼╝ony
- Icek i jak si─Ö czujesz?!
- Wyobraź sobie, że ten mały spacerek całkiem nieźle mi zrobił

M─ů┼╝ Owsik do ┼╝ony Owsikowej:...

M─ů┼╝ Owsik do ┼╝ony Owsikowej:
- Kochanie wychodz─Ö na ca┼éonocn─ů imprez─Ö z kumplami.
- Dobrze tylko, ┼╝eby┼Ť mi si─Ö za innymi d*pami nie ogl─ůda┼é!

Idzie synek z ojcem przez...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Niedzielne popołudnie:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jaki jest najlepszy kandydat...

Jaki jest najlepszy kandydat na m─Ö┼╝a?
- 90 na 60 na 42.
- ?
- 90 lat, 60 tysi─Öcy dolar├│w na k─ůcie i 42 stopnie gor─ůczki.

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Andrzej, jakie Ty masz w┼éa┼Ťciwie, te okulary?
- Minusy.
- A jak mnie widzisz bez nich?
- Z bliska normalnie.
- A z daleka?
- Wygl─ůdasz atrakcyjnie.

Spotykaja si─Ö dwie kolezanki...

Spotykaja si─Ö dwie kolezanki z jednej klasy po latach. Jedna mowi do drugiej:
-Powiedz mi kochana, jak ty to robisz ze tak pieknie wygladasz?! i ta droga bizuteria i ciuchy?! No bo spojrz na mnie !
-A to bardzo proste moja droga. Jak moj stary wraca z pracy, to strzelam wtedy focha i pozniej to juz mam co tylko zechce!Sprobuj a zobaczysz.
-Hmm..wydaje sie proste. ok, sprobuje.
Za tydzien znow obie sie spotkaly-jedna jak zwykle ekstra laska a druga wyglada jeszzce gorzej-poszarpana, pobita.
-co sie stalo?-pyta ta pierwsza.-zrobilas tak jak mowilam?byl foch?
-no jasne ze byl .Przyszedl stary po robocie, to ja strzelam focha, no i dostalam wpier...!!
-Czekaj, czekaj.to jak ten twoj foch wygladal?
-No normalnie,rece zalozone, zero obiadu, mina odpowiednia i powiedzialam co mi na watrobie lezy.!!
-Ty glupia, to nie o takiego focha mi chodzilo!to miala byc Fachowa Obsluga CHu*a!

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Wiesz kochanie, ta para, co mieszka nad nami... Oni si─Ö bardzo kochaj─ů. On j─ů ca┼éuje na powitanie i na po┼╝egnanie. Czy ty nie m├│g┼éby┼Ť te┼╝ tak robi─ç?
- Daj spok├│j! Prawie jej nie znam...

Pyta dziennikarz przechodnia:...

Pyta dziennikarz przechodnia:
- Co pan dosta┼é na ┼Ťwi─Öta?
- Urodziło mi się dziecko.
- To musi by─ç pan szcz─Ö┼Ťliwy
- Nie zupełnie...
- A dlaczego?
- Bo ┼╝ona z┼éo┼╝y┼éa si─Ö na prezent z s─ůsiadem

Starsze małżeństwo siedzi...

Starsze ma┼é┼╝e┼ästwo siedzi sobie w milczeniu na werandzie, od czasu do czasu hu┼Ťtawka na kt├│rej siedz─ů si─Ö zako┼éysze, czasem jaki┼Ť ptak co┼Ť za┼Ťpiewa. Og├│lnie jest pi─Öknie. Nagle, ni st─ůd ni zow─ůd, kobieta uderza m─Ö┼╝a w twarz tak mocno, ┼╝e ten a┼╝ wypad┼é w hu┼Ťtawki.
- Za co to? - pyta biedny facet.
- Za trzydzie┼Ťci lat nieudanego seksu.
Facet zmiesza┼é si─Ö i nic nie powiedzia┼é. Znowu na par─Ö d┼éugich minut nasta┼éo milczenie. Znowu ptak, powiew wiatru, delikatne pulsowanie hu┼Ťtawki etc. Nagle facet wymierza ┼╝onie r├│wnie mocny cios.
- A to za co? - pyta zaskoczona kobieta.
- Za to, ┼╝e musia┼éa┼Ť mie─ç por├│wnanie.