#it
emu
psy
syn

Wr贸ci艂a 偶ona z zakup贸w...

Wr贸ci艂a 偶ona z zakup贸w do domu. Wesz艂a do pokoju i spyta艂a m臋偶a:
- Kochanie, czy wiesz jak wygl膮da pomi臋te 100 z艂otych?
M膮偶 zaprzeczy艂 g艂ow膮, ona wyj臋艂a z portfela banknot 100-z艂otowy, pomi臋艂a go i pokaza艂a m臋偶owi. Za chwil臋 zn贸w pyta:
- Kochanie, a czy wiesz jak wygl膮da pomi臋te 200 z艂otych?
Sytuacja si臋 powt贸rzy艂a - m膮偶 zaprzeczy艂, ona wyj臋艂a z portfela banknot 200-z艂otowy, pomi臋艂a go i pokaza艂a m臋偶owi. Po chwili znowu pyta:
- Kochanie, a czy wiesz jak wygl膮da pomi臋te 45.000 z艂otych?
M膮偶 znowu nie wie. Na to ona:
- To wejd藕 do gara偶u i zobacz.

Kowalski wraca z 偶on膮...

Kowalski wraca z 偶on膮 z pogrzebu te艣ciowej. Nagle z dachu spada dach贸wka i rozbija si臋 kilka centymetr贸w od jego n贸g.
- Widzisz kochanie 鈥 komentuje Kowalski 鈥 twoja mamusia jest ju偶 w niebie.

Ojciec do Jasia:...

Ojciec do Jasia:
- Matka skar偶y si臋 偶e zachowujesz si臋, jakby艣 w og贸le nie s艂ysza艂 , co si臋 do ciebie m贸wi
- Ale tato...!
- Nie t艂umacz si臋 tylko mi powiedz jak tego dokona膰

M贸wi 偶ona do m臋偶a:...

M贸wi 偶ona do m臋偶a:
-Kochanie, sprawmy sobie wy艣mienity weekend!

- Cudowny pomys艂 moja droga, do zobaczenia w poniedzia艂ek.

Kobieta zam贸wi艂a now膮...

Kobieta zam贸wi艂a now膮 szaf臋. Przyjecha艂a ekipa. Zamontowa艂a wszystko i odjecha艂a. Po pewnej chwili na dole na ulicy przejecha艂 tramwaj, a tu nagle si臋 szafa otwiera. I tak kilka razy. Kobieta zamyka szaf臋, jedzie tramwaj a szafa si臋 otwiera. Zdesperowana idzie po s膮siada. Opowiada mu wszystko. Zamykaj膮 razem szaf臋, jedzie tramwaj a szafa si臋 otwiera i tak kilka razy pod rz膮d. W ko艅cu s膮siad proponuje:
- Wie Pani co? Ja wejd臋 do 艣rodka szafy, jak b臋dzie jecha艂 tramwaj i szafa si臋 znowu otworzy to wtedy zobacz臋 to od wewn膮trz i b臋d臋 wiedzia艂 co si臋 dzieje.
Tak jak zaproponowa艂, tak i zrobi艂.
Tramwaj nie jecha艂, a w mi臋dzy czasie przyszed艂 m膮偶 z pracy. 艢ci膮ga p艂aszcz. My艣li sobie: - O nowa szafa! Pewnie 偶ona chcia艂a mi zrobi膰 prezent. Otwiera szaf臋 i wryty ze zdziwienia m贸wi:
- A Pan co tutaj robi?
Gostek odpowiada: - I tak Pan nie uwierzy - Czekam na tramwaj!

Odnaleziono manuskrypt...

Odnaleziono manuskrypt 艣wiadcz膮cy o tym, 偶e Ewa jest pramatk膮 wszystkich kobiet. S艂owa wypowiedziane tu偶 po wygnaniu z raju brzmi膮: Jab艂ek ci si臋 zachcia艂o, ob偶artuchu jeden, to wszystko twoja wina! 呕e te偶 mnie B贸g takim g艂upim ch艂opem pokara艂.

Podczas nieobecno艣ci...

Podczas nieobecno艣ci 偶ony facet postanawia zrobi膰 jej niespodziank臋 - i pomalowa膰 desk臋 w toalecie. Po sko艅czonej robocie udaje si臋 do kuchni, 偶eby przygotowa膰 sobie zas艂u偶ony posi艂ek.
呕ona wraca wcze艣niej ni偶 planowa艂a i - rzecz jasna - najpierw p臋dzi do kibelka. Siada... no i deska jej si臋 przykleja. Nijak nie daje si臋 oderwa膰. 呕ona w艣ciek艂a i w panice, facetowi udaje si臋 j膮 wreszcie jako艣 zapakowa膰 do samochodu - jad膮 do lekarza. W gabinecie demonstruj膮 problem lekarzowi. Facet pyta:
- Widzia艂 pan kiedykolwiek co艣 takiego?
Na to lekarz:
- Owszem. Ale jeszcze nigdy w ramce.

Pewien starszy ju偶 m臋偶czyzna...

Pewien starszy ju偶 m臋偶czyzna uda艂 si臋 do opieki spo艂ecznej 偶eby si臋 zarejestrowa膰. Odsta艂 swoje w kolejce, po czym gdy przysz艂a jego kolej urz臋dniczka poprosi艂a go o dow贸d osobisty. Si臋gn膮艂 portfel i uzmys艂owi艂 sobie, 偶e zostawi艂 go w domu. Urz臋dniczka, powiedzia艂a:
- Nie szkodzi niech pan rozchyli koszul臋 i poka偶e mi swoje w艂osy na klatce piersiowej. Je艣li s膮 siwe, to b臋d臋 wiedzia艂a, 偶e jest pan ju偶 w odpowiednim wieku, 偶eby uzyska膰 zasi艂ek.
M臋偶czyzna zrobi艂 co mu kazano, zosta艂 zarejestrowany po czym wr贸ci艂 do domu i opowiedzia艂 wszystko 偶onie. Ta po wys艂uchaniu powiedzia艂a:
- Trzeba by艂o jeszcze rozpi膮膰 spodnie, to dosta艂by艣 dodatkowo rent臋 inwalidzk膮...

呕ona robi wyrzuty m臋偶owi: ...

呕ona robi wyrzuty m臋偶owi:
- Wczoraj mia艂e艣 jeszcze 100 z艂otych, a dzi艣 nie masz ju偶 ani grosza. Gdzie si臋 podzia艂y pieni膮dze?
- Da艂em je jednemu staruszkowi. Po prostu nie mog艂em mu odm贸wi膰.
- Od kiedy jeste艣 taki hojny wobec nieznajomych? Kim on by艂?
- Barmanem.

Wraca m臋偶czyzna ca艂kowicie...

Wraca m臋偶czyzna ca艂kowicie nawalony do domu, staje przed lustrem i bekaj膮c pyta:
- Lustereczko, lustereczko powiedz przecie - kto ma najwi臋kszego ch**a w 艣wiecie?
- Ja! - odzywa si臋 kwa艣no ma艂偶onka.