Wychodzi policjant rano...

Wychodzi policjant rano do roboty. Przed blokiem widzi koleg臋 z pracy, kt贸ry rozci膮gn膮艂 metr krawiecki na chodniku i pr贸buje na nim usi膮艣膰. Pr贸buje wzd艂u偶, w poprzek, nic mu nie pasuje. Podchodzi do niego i pyta:
- Co ty robisz?
- Wczoraj dosta艂em list od kolegi z Warszawy. Pisa艂, 偶e doje偶d偶a do pracy metrem. Zastanawiam si臋, jak on to robi?!

Wysoki rang膮 policjant...

Wysoki rang膮 policjant wzywa dw贸ch podw艂adnych. Pierwszemu wr臋cza 2 z艂ote i m贸wi:
-Masz tu pieni膮dze, id藕 kupi膰 jaki艣 dobry samoch贸d, zatankuj benzyn臋, a reszt臋 mo偶esz wzi膮膰 dla siebie. A ty - zwraca si臋 do drugiego - id藕 do domu i sprawd藕, czy ci臋 tam nie ma.
Policjanci salutuj膮 i wychodz膮 z gabinetu.
-Zwariowa艂! - m贸wi pierwszy. Ka偶e mi robi膰 zakupy, jakby nie wiedzia艂, 偶e dzi艣 dzie艅 艣wi膮teczny!
-Kompletny idiota! - przytakuje drugi. - Ka偶e mi i艣膰 do domu, jakby nie mia艂 telefonu i nie m贸g艂 sam sprawdzi膰!

Spotyka si臋 dw贸ch policjant贸w....

Spotyka si臋 dw贸ch policjant贸w. Jeden m贸wi:
- Ty wiesz, jaka moja 偶ona jest naiwna? Robi sobie prawo jazdy i my艣li, 偶e dam jej samoch贸d.
Na to drugi:
- To jeszcze nic. A moja jaka jest naiwna! Jutro jedzie do sanatorium, zagl膮dam do torby a tam 10 prezerwatyw. I ona my艣li, 偶e ja przyjad臋...

Na ruchliwym skrzy偶owaniu...

Na ruchliwym skrzy偶owaniu stoi m艂oda 艂adna policjatka i kieruje ruchem
nagle stwierdza 偶e zaczyna sie u niej okres niestety jej s艂u偶ba potrwa jeszcze pi臋膰 godzin
a ona nic przy sobie nie ma co mog艂oby jej pom贸c
nie wiedz膮c co pocz膮膰 艂apie za kr贸tkofal贸wke i 艂膮czy si臋 z dyspozytorem na komendzie
przez radio zg艂asza sie jej kolega J贸zek
- J贸zek mo偶esz co艣 dla mnie zrobi膰?
- dla Ciebie wszystko !
- s艂uchaj ja stoje tu na skrzyzowaniu, moja s艂u偶ba ko艅czy si臋 dopiero na pi臋膰 godzin
a ja dosta艂am okresu i nie mam nic przy sobie. Mo偶esz to sobie wyobrazic ? Czy m贸g艂by艣 mi jak najszybciej przywie藕膰 mi moje tampony?
s膮 w moim biurku po prawej stronie w g贸rnej szufladzie. Bardzo Cie prosz臋 po艣piesz si臋 !
Policjantka dalej kieruje ruchem. Mija jedna godzina druga dopiero po trzech godzinach na sygnale z piskiem opon
na skrzy偶owanie wpada policyjny radiow贸z i wyskakuje z niego zadowolony J贸zek i wymachuje pude艂kiem z tamponami
- J贸zek ty piero艂o przecie偶 ci臋 prosi艂am 偶ebys si臋 艣pieszy艂 gdzie艣 ty by艂 tak d艂ugo ?
- Jakby ci to powiedziec ? Jak przez radio poda艂a艣 偶e masz znowu okres to najpierw przylecia艂 ucieszony Kazik z kartonem szampana, potem uradowany Tomek postawi艂 klatk臋 browaru no i Franek przyni贸s艂 kilka flaszek dobrego wina
- No i?
- No i musze ci uczciwie powiedzie膰 偶e i mnie spad艂 kamie艅 z serca!

Policjant spotyka policjanta....

Policjant spotyka policjanta.
- Gdzie idziesz z tym piwem?
- Nios臋 do komendanta na grilla.
- A po co ci te drzwi?
- Bo kaza艂 te偶 przynie艣膰 co艣 do otwierania.

Gliniarz z drog贸wki wraca...

Gliniarz z drog贸wki wraca do domu i od progu wo艂a do syna:
- Poka偶 dzienniczek!
Syn wyci膮ga dzienniczek. W 艣rodku kilka pa艂 i 100 z艂otych. Ojciec wprawnym ruchem chowa kas臋 i m贸wi:
- No, przynajmniej w domu wszystko w porz膮dku.

W ciemnym zau艂ku do kobiety...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dw贸ch policjant贸w idzie...

Dw贸ch policjant贸w idzie z aresztowanymi do lekarza.
Lekarz pyta pierwszego aresztowanego:
- Jak si臋 pan nazywa?
- Wies艂aw Maj.
- A pan? - zwraca si臋 do drugiego.
- Zygmunt Maj.
- A wy co? - lekarz pyta policjant贸w.
- Policjanci z Majami.

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje bac臋 jad膮cego furmank膮.
- Baco, co wieziecie?
Baca nachyla si臋 i szepcze:
- Siano.
- Czemu tak cicho m贸wicie?
- 呕eby ko艅 nie us艂ysza艂!

Facet trafi艂 do wi臋zienia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.