psy
#it
hit
emu
fut
lek
syn

Zmieniłem myszkę od komputera....

Zmieniłem myszkę od komputera. Wpadł kumpel, zauważył to, pyta:
- O, nowa myszka! A czemu nie firmy L.?
- Ta mi dobrze w dłoni leżała, nie za duża, nie za mała, dobry kształt, niezła cena, to wziąłem.
Kumpel się zamyślił i wypala:
- Bo jednak myszki są jak cycki. Jedni się całe życie jednej firmy trzymają, bo choć droga jak diabli, to dobra. A inni - jak już dobrze w ręce leży, to może być każda.

Markowy hotel....

Markowy hotel.
Do recepcji zbliża się parka. On elegancki w drogim garniturze, a ona z wyglądu i stroju "dorabiająca".
- Chcieliśmy wynająć pokój na jedną noc!
- Dla przygodnych znajomości nie wynajmujemy!
Gość chcąc zachować twarz mówi:
- Jak panu nie wstyd tak mówić?... Ta pani jest moją żoną!
- Jeśli ta pani jest pana żoną, to panu powinno być wstyd!

Zbyszek i Zenek dzielili...

Zbyszek i Zenek dzielili wspólnie jeden pokój w psychiatryku.
Ten pierwszy miał swoje łóżko, na którym przesiadywał po całych dniach, blisko zakratowanego okna.
Przez otwarte okno do ich pokoju stale wchodziły mrówki.
Zbyszek każdą nową mrówkę chwytał palcami, kładł na dłoni i oglądał.
Po chwili słychać było tylko jego głos:
- Samiczka!... Znowu samiczka!... Ciągle same samiczki!
Zenek, który spokojnie przyglądał się wyczynom kolegi mówi:
- Coś ty, Zbysiu, ściemniasz!... Jak możesz odróżnić samca od samiczki?
- Może mi nie wierzysz?... Chcesz to sam sprawdź!
Zenek, zachęcony zaproszeniem, podszedł do parapetu i chwycił w dwa palce jedną mrówkę.
Położył na dłoni i podobnie jak to robił Zbyszek, zaczął przyglądać się mrówce to z jednej, to z drugiej strony.
Po kilku minutach wytężania wzroku, zrezygnowany mówi:
- Przecież tu ni ch*ja nie widać!
- Samiczka!... Sam widzisz!

Donald Tusk i jego kierowca...

Donald Tusk i jego kierowca jeździli przez wiele dni po Polsce. Pewnej nocy, gdy jechali przez jakąś wieś, przed limuzynę wyskoczyła im świnia. Nie przeżyła tego spotkania. Tusk widząc co się stało, kazał kierowcy znaleźć jej właściciela i powiedzieć, że wszelkie straty zostaną zrekompensowane. Kierowca poszedł do pobliskiej wsi i wrócił dopiero po 6 godzinach z cygarem w zębach, butelką wina w ręce i w poszarpanym ubraniu.
- Mój Boże, co ci się stało? Pobili cię?! - pyta Tusk.
- Eee, gdzie tam... - odpowiada kierowca. - Znalazłem dom tego rolnika. Stanąłem przy drzwiach, zapukałem, i powiedziałem, co się wydarzyło. Rolnik rzucił mi się na szyję i dał mi swoje najlepsze wino, jego żona obiad, a ich 19 letnia córka, chwile szalonej niezapomnianej rozkoszy. Najlepsze jest to, że cała wieś nazywa mnie teraz bohaterem!
- Nie wierzę... Dziwny ten naród... - mówi Tusk. - Ale co ty właściwie im powiedziałeś?
- Że jestem kierowcą Donalda Tuska i zabiłem świnię.

- Seks przedmałżeński...

- Seks przedmałżeński to grzech?! Kochana, to nie będzie seks przedmałżeński, bo ja nie mam zamiaru się żenić!

Kobietom się wydaje,...

Kobietom się wydaje, że faceci myślą: "im większy biust, tym lepiej", a tymczasem jest zupełnie na odwrót: "im mniejszy biust, tym gorzej".

Czarna opaska pirata ...

Czarna opaska pirata

Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego piraci nosili opaskę na jednym oku? Przyczyną wbrew pozorom nie był brak oka. Przed atakiem piraci zakładali opaskę, aby przyzwyczaić narząd wzroku do ciemności – dzięki temu po przełożeniu opaski na drugie oko mieli równe szanse przy walce pod pokładem, nie musząc czekać kilkunastu sekund by ich wzrok zaadoptował się do nowych warunków oświetlenia.