#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Syn pyta ojca:...

Syn pyta ojca:
- Co to takiego narzeczeństwo?
Ojciec stara się obrazowo wyjaśnić:
- To tak synu jakbym ci kupił teraz rower, pokazał go, ale jeździć mógłbyś na nim dopiero po świętach...
Widząc szerokie ze zdumienia oczy swego syna uspokaja:
- No dobra, tam na dzwonku to możesz sobie oczywiście trochę pobimbać...!

Numeracja Miseczek a...

Numeracja Miseczek a wielkość:

A_grest
B_rzoskwinie
C_ytryna
D_uża Cytryna
E_xtra Duża Cytryna
F_uj...alem się wystraszył...

Na koniec roku szkolnego...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

KAŻDEMU SIĘ ZDARZA......

KAŻDEMU SIĘ ZDARZA...

Upalny dzień, przystanek PKS w małym mieście moim, przyjeżdża autobus... Kurs najbliższe wsie. W ostatniej chwili dopada do drzwi, z jęzorkiem na brodzie, rolnik typowy po 50-tce. Widać zakupy zrobione, dwie siaty w ręku. Czerwony na twarzy, w nieodłącznej marynarce do jaskrawych trampek, kupuje bilet i siada na pierwszym miejscu, gdzie siedziała już rezolutna starsza kobiecina, która spojrzała z zaciekawieniem na przybysza... Odczekała 10 sekund i pyta:
- Nie gorąco w głowę?
Rolnik upuszcza momentalnie siaty z zakupami ujawniając ich zawartość... chwyta się za głowę, na której lśni, dopasowany na maksa, kask motocyklowy z lat 50-tych i krzyczy:
- Jobtwojamać, toż ja motorem przyjechał...
Co się działo potem trudno opisać... Kierowca nie dość, że zatrzymał autobus i wypuścił gapowicza, przerwa trwała dobre 5 min... Kierowca jechał jeszcze 15 minut przy ogólnym rechocie wszystkich pasażerów...

Moskwa. Sroga zima. Spotyka...

Moskwa. Sroga zima. Spotyka się dwóch znajomych na ulicy. Jeden z wielkim dobermanem na smyczy.
- Cześć Wasia.
- Siema Jura .
- Zimno co?
- Kur... zimno!
- Chcesz się rozgrzać?
- A masz coś?
- Mam!
- To dawaj!
- BORYS!!! BIERZ GO!!!

- Te, która godzina?...

- Te, która godzina?
- Hm... godzina?
- Facet, nie ściemniaj, tylko gadaj, co tak żeś się zadumał?
- No bo tak sobie myślę: nóż wziąłem, mam w pochwie przy nodze. Gnata w kaburze pod pachą. Kastet w kieszeni. A ty mi właśnie przypomniałeś, że zegarka zapomniałem!

- I wyobraź sobie, że...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Karolina, nie powinnaś...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Młodzieniec przychodzi...

Młodzieniec przychodzi do gabinetu ojca swojej przyjaciółki, wielkiego biznesmena i mówi:
- Chciałbym się ożenić z Pańską córką.
- Hmmm.... A czym się Pan zajmuje?
- Jestem robotnikiem.
- Ja jestem demokratą, mi nie przeszkadza, że ktoś jest robotnikiem. A ile Pan zarabia na miesiąc?
- 200 dolarów.
- Hmmm... Nie rozumiem, jak Pan chce się żenić z moją córką mając takie zarobki? Czy Pan sobie zdaje sprawę, młody człowieku, ile mnie kosztują jej kaprysy? 200 dolarów na miesiąc to ona wydaje na papier toaletowy!
Młody człowiek wychodzi z gabinetu biznesmena ze spuszczoną głową. Przyjaciółka, która czekała na niego pod drzwiami pyta zniecierpliwiona:
- I co Ci powiedział ojciec? Zgodził się?
- A idź mi w cholerę, zasrańcu...

31 grudnia. Facet stawia...

31 grudnia. Facet stawia taboret i zarzuca linkę na żyrandol. Nagle otwierają się na oścież drzwi i wpada pijany Święty Mikołaj. Siada na kanapę, patrzy na nieszczęśliwego facia i pyta:
- Co ty tam robisz?
- Takie mam życie - koszmar, nie mogę więcej, sprzykrzyło się! Zdecydowałem się ...
- Tak?
- Tak.
- Zdecydowałeś? Twój wybór... Ale jak już jesteś na taboreciku, to opowiedz, jakiś wierszyk.