Rude dziecko mówi do mamy: - Kocham cię! A mama na to: - Zostańmy przyjaciółmi...
- Mogę myśleć o dziesięciu rzeczach jednocześnie! - A jak się wódki napijesz? - To tylko o dziewięciu. - A czemu tak? - Wódki się napiłem - to po co o tym myśleć?
Przychodzi roztargniony profesor matematyki do sklepu foto-optyki. - Proszę film do aparatu. - 24 x 35? - 864!
- No chłopaki, nasza sekretarka Marysia spodziewa się dzidziusia! Zrzutka po pięć dych. I próbka śliny na DNA.