psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Rozmowa mojego brata...

Rozmowa mojego brata (6 lat) ze mną:
J-ja
B-brat

J- Jak było w szkole?
B- Mówiliśmy na Benka, że jest murzynem.
J- Dlaczego?
B- Bo jego mama jest czarna.
J- I co on na to, że tak na niego mówicie?
B- Że chciałby być człowiekiem, a nie murzynem

:evil:

Spotkanie przyjaciółek...

Spotkanie przyjaciółek po latach.
Oglądają zdjęcia:
- Popatrz, jakie byłyśmy kiedyś piękne. Zwłaszcza ja!
- A teraz?
- Teraz wyglądamy, nie najlepiej. Zwłaszcza ty…

Pędzi gość Mercedesem...

Pędzi gość Mercedesem po autostradzie A4 150 km/h. Nagle dogania go Syrenka (taki stary polski samochód), wyprzedza i znika w oddali. Gość zjeżdża na stację benzynową i ... widzi rzeczoną Syrenkę. Podbiega i pyta:
- Jaki pan masz silnik w tym gruchocie?!?
- Silnik? Normalny, dwusuw, jak to w Syrence.
- Tuningowany?!
- Niee, standard.
- No to jak pan możesz takie prędkości rozwijać? Przecież to niemożliwe!
- Możliwe, możliwe - to tylko kwestia polityki...
- Jak to polityki?! Co pan mi tu opowiadasz!
- No, dokładniej to polityki i opon...
- Nie rozumiem...
- To proste. Z przodu mam opony arabskie, a z tyłu izraelskie. Te z przodu ciągle uciekają, a te z tyłu je gonią!

Jak dwóch gejów naprawia...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Na daczy u mistrza olimpijskie...

Na daczy u mistrza olimpijskiego przyjęcie: zebrali się przyjaciele, dziennikarze, kibice. Świętują ostatnie zwycięstwo championa.
Miszczu odpowiada na pytania związane z dopingiem:
- Już wykrywają wszystkie te środki dopingujące, hormonalne i inne prochy. Teraz walka jest sprawiedliwa, zwycięzca jest rzeczywiście najlepszy!!!
Dziennikarze skrzętnie notują słowa mistrza, przyjaciele wznoszą toasty i w tym momencie do salonu wchodzi matka championa z ogromnym pomidorem o średnicy niemal pół metra i zwraca się z wyrzutem do syna:
- Tyle razy Cię prosiłam! Tak trudno dojść do wychodka? Musisz mi sikać na grządki w ogrodzie?

Gabinet lekarski. Na...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Co to jest?...

Co to jest?

Rumun sprzedający płyty kompaktowe -CD-ROM

Pożegnanie Piotra po francusku - PAPIER

Obuwie Haliny - HALIBUTY

Niewielki Rosjanin - MIKRUS

Mała Turczynka - MINIATURKA

Pojemnik ze zjawami - KOSZMAR

Tajemnica Arkadiusza - SEKRETARKA

Pożegnanie z chińskim specjałem - PARYŻ

Pytanie, czy cos jest niedrogie - CZYTANIE

Egoistyczny stosunek do wieprzowiny - MASZYNKA

Dźwięk z koszmaru - MARATON

Reklama proszku OMO - OMOTANIE

Zachęta dla starszego człowieka, aby pił przez słomkę - STARY SĄCZ

Sznurek pochodzenia zwierzęcego - KOTLINA

Nowe pieniądze - KASANOWA

Człowiek z niedopałkiem - MAPET

Dostawca propanu - GAZDA

Kot Pameli Anderson - PAMPERS

Nielegalny punkt sprzedaży alkoholu, z którego korzystał np.Isaac Newton - METAFIZYKA

Dwa wypalone papierosy - PARAPET

Płacz we dwoje - PARLAMENT

Pakt Atlantycki dla grodów - NATOMIAST

Skrzyżowanie kota z papuga - KOTARA

W gwarze: gdzie on patrzy? - KAJZERKA

Oddanie głosu kaczce - TYKWA

Żarówka o ogromnej wadze - CIĘŻARÓWKA

Cicho mydło! - SZAFA

Dawne zwyczaje - EKSTRADYCJA

Prośba o jaumużne - PANDA

Zaproszenie do spania - HONOLULU

Roztańczony dezodorant - FABRYKA

Najwyższa Izba Kontroli grająca w pokera - PIKNIK

Zagrywka szachowa na parkingu - PARKOMAT

Rozmawiają dwie blondynki....

Rozmawiają dwie blondynki.

- Tutaj w gazecie napisali, że mózg człowieka zaczyna się rozwijać w czwartym miesiącu ciąży!
- To musimy zajść w ciążę, żeby mieć mózg?

Pani na poczcie zobaczyła...

Pani na poczcie zobaczyła jak Jasiu wrzucał list bez znaczka do Św. Mikołaja. Jako że list bez znaczka nie miał szansy dojść nigdzie, więc z koleżankami stwierdziły, że przeczytają. Jak postanowiły tak zrobiły, no i czytają:
"Drogi Święty Mikołaju,
Piszę do Ciebie ten list, ale pewnie i tak nie dojdzie, bo nie stać mnie nawet na znaczek. Pochodzę z bardzo biednej rodziny i nie stać nas nawet na jedzenie. Ale zawsze marzyłem Św. Mikołaju, żeby dostać pod choinkę narty, łyżwy i kombinezon narciarski, i piszę ten list bo może tym razem stanie się cud i spełnią się moje marzenia..."
Panie z poczty przeczytały, wzruszyły się losem Jasia, i postanowiły zrobić mu niespodziankę, i kupić mu prezenty pod choinkę. Jak postanowiły, tak zrobiły. Uzbierały trochę pieniędzy i kupiły Jasiowi narty i łyżwy, ale brakło im pieniędzy na kombinezon narciarski. Trudno, wysłały Jasiowi taki prezent jaki miały. Za jakiś czas ta sama pani z poczty patrzy a Jasiu znowu idzie z listem bez znaczka, do Św. Mikołaja, więc znowu wzięła list i z koleżankami czyta:
"Drogi Święty Mikołaju,
Dziękuję Ci bardzo za wspaniałe prezenty. Dziękuję za narty, łyżwy i ten kombinezon którego nie dostałem, ale który na pewno wysłałeś. Nie przejmuj się Św. Mikołaju, to nie twoja wina. Ja wiem, po prostu te k***y z poczty go wzięły..."

Trzech pedałów kłóci...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.