psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Pytanie:...

Pytanie:
Czy jesteś rasistą ?
Odpowiedź:
Nie,ale lubię czarny humor...

- Icek......

- Icek...
- Nie Icek, a Icław!
- Dobra... Icław. A wiesz, że Benek Lewartow perski dywan sobie kupił?!
- No i co z tego?
- Każe wszystkim przed wejściem zdejmować buty.
- Cóż, dywan perski, trza oszczędzać.
- Ale on wisi na ścianie!

- Zdradził cię mąż/chłopak/koc...

- Zdradził cię mąż/chłopak/kochanek. Jak reagujesz?
- Co?! Wszyscy trzej jednocześnie?!

Dwaj złodzieje po włamaniu...

Dwaj złodzieje po włamaniu do dużego sklepu odzieżowego sortują garderobę, odkładając do dużych toreb wszystko co, stanowi większą wartość. Nagle jeden ze złodziei pokazuje drugiemu kolorowy sweter.
- Spójrz! Kosztuje 590zł! Przecież to rozbój w biały dzień!
- Racja, to zwykłe złodziejstwo.

Żona do męża:...

Żona do męża:
- Mam dla ciebie dobre wieści!
- Jakie?!
- Nie na darmo opłaciłeś autocasco.

Jasiu przychodzi do domu...

Jasiu przychodzi do domu podrapany na twarzy.
Mama pyta Jasia:
- Jasiu co ci się stało?
- Wiesz mamo wywróciłem się na żwirze przed domem
- Jasiu ale nie ma już żwiru przed domem, wylali asfalt
- No dobrze bawiłem się z koleżanką w krzaczkach i się podrapałem
- Ale Jasiu krzaki wczoraj wycięli
- Dobra to mój kot i będę go ruchał kiedy chcę!

Przyszedł kiedyś na forum...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Dziewczyna która właśnie...

Dziewczyna która właśnie dowiedziała się, że jej facet kręci z inną, po litanii wyrzutów stawia mu ultimatum:
- Albo ona, albo ja!
- Ja!

FANTAZJA...

FANTAZJA

Na wczorajszej, mocno zakrapianej imprezie, jeden z moich wpółbiesiadników przyznał się do swojej najczęstszej fantazji seksualnej:
- Ja to bym chciał seksu z zakonnicą.
Koleżanka zażartowała:
- To może ja się przebiorę?
- Nie! To musi być taka oryginalna - NIEOCHRZCZONA!
Po chwilowej konsternacji i ogólnym wybuchu śmiechu dodał:
- ... znaczy niewyświęcona...

Pewnego wieczoru rodzice...

Pewnego wieczoru rodzice zostawili swego syna samego w domu.
- Bawiłem się w listonosza - chwali się mały po powrocie rodziców.
- I co robiłeś?
- Wszystkim sąsiadom wrzucałem listy do skrzynek.
- Aż tyle ich napisałeś? - dziwi się ojciec.
- Nie, tato. One leżały w twojej szafie pod koszulami.