psy
fut
lek
emu
syn
hit
#it

Do policjanta na skrzyżowaniu...

Do policjanta na skrzyżowaniu podchodzi chłopaczek z czapką policyjna.
- Czy to pana czapka?
Policjant łapie się za głowę i mówi:
- Nie, ja swoją zgubiłem.

Idzie Paulinka do mamy...

Idzie Paulinka do mamy i krzyczy:
- Mamo, mamo kupa!
Mama zajęta powiedziała:
- Idź do taty
Paulinka posłuchała mamy i poszła.
W końcu dobiegła do taty i krzyknęła:
- Tato, tato kupa!
- już kroję!

-Dlaczego blondynka zawsze...

-Dlaczego blondynka zawsze pije kefir tuż przy regale z nabiałem w supermarkecie?
-Bo na wieczku opakowania drukowanymi literami jest napisane: „Tu otwierać

FACHOWA EKSPERTYZA...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

OD SIERPNIA BĘDZIE LEPIEJ...

OD SIERPNIA BĘDZIE LEPIEJ

Byłam wczoraj u Seniora Rodu. Senior jak Senior, rozcieńczonym tonikiem poczęstował, w karty ze mną zagrał, papieroska zapalił i mówi:
- Co ty Wnuczka tak kulawo grasz? Wstyd!
- A bo Dziadku nie myślę, mam jeszcze kłopoty, ale w sierpniu będzie lepiej, to już się nie dam ogrywać.
- Fakt od sierpnia będzie lepiej, a konkretnie od 15...
- A czemu od 15? Co, znowu Bitwa Warszawska czy coś?
- Nie... No co ty... Wnuczka... Sezon ochronny na kaczki się kończy...

MIKOŁAJ...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Szpital MSWiA. Sala operacyjna...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

ŚWIĄTECZNY CMENTARZ...

ŚWIĄTECZNY CMENTARZ

W poniedziałek zrobiliśmy sobie mały objazd po cmentarzach.
Gdy doszliśmy do rodzinnej kwatery i zapaliliśmy znicze, postanowiliśmy się troszkę pomodlić.
Nagle nasz Dżuniorek dostrzegł palący się znicz:
- Ooo patrz, świeczka!
Po czym podbiegł do niej, zdmuchnął ją i na cały regulator wydarł japę:
- Stoo laat, stoo laat, niech żyją naaaam...
To była bardzo krótka wizyta na tym cmentarzu.

Początek wojny sześciodniowej....

Początek wojny sześciodniowej. Rabinowiczowa plotkuje w kawiarni z przyjaciółką:
- Ja ci mówię, Truda, ta wojna w ciągu tygodnia się skończy.
- Skąd wiesz, Sara?
- Mojego syna do wojska wzięli, a on w żadnej robocie dłużej, niż tydzień, nie wytrzymał.

Jasiu pyta taty: ...

Jasiu pyta taty:
- Tato pójdziemy na sanki?
- No dobrze ale je ciągniemy!
- Dobrze.
Po godzinie w parku Jaś mówi aby wracali do domu.
Tata na to:
- Dobrze idziemy ale ciągniemy sanki.
- Ok,ale tym razem ja siedzę na nich i ty mnie ciągniesz!