psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

Myśliwy z dubeltówką...

Myśliwy z dubeltówką wybrał się do lasu na polowanie.
Wtem drogę zaszedł mu potężny niedźwiedź.
- Co, panie myśliwy na polowanko się wybraliśmy?
- Ależ skąd, panie niedźwiedź, na ryby...

Zasłyszane od kolegi,...

Zasłyszane od kolegi, który uczęszczał do szkoły, do której sam uczęszczam. W tej szkole pewien nauczyciel na lekcji matematyki miał rozpięty rozporek- wiadomo, każdemu się zdarza, może nie byłoby to aż tak śmieszne, gdyby nie fakt, że ten oto nauczyciel podszedł do tablicy, po czym narysował okrąg, zrobił krok w tył i powiedział "przepraszam państwa, jajo mi wszyło". YAFUD

U MIŚKA JEST GEJOWO...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- A wiesz, że gdy włożyc...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Niekiedy kobieta traktuje...

Niekiedy kobieta traktuje faceta jak budzik.
Najpierw go nakręci, ale skończyć nie da.

Jedzie zając pociągiem,...

Jedzie zając pociągiem, przysiada się do niego wilk.
Zając zaczyna śpiewać: "Szedł wilk przez las, w krowie gówno wlazł".
Wilk mówi: Jeszcze raz to zaśpiewasz a wyrzucę Twój bagaż za okno.
Zając znów zaczyna śpiewasz " Szedł wilk przez las, w krowie gówno wlazł"
Wilk wyrzucił bagaż przez okno..
a zając śpiewa : "Ale z wilka ch**, to nie bagaż mój" i dalej "Szedł wilk przez las, w krowie gówno wlazł"
Wilk wkurzony mówi: jeszcze raz to zaśpiewasz a wyrzucę Ciebie przez okno.
I zając znowu śpiewa "Szedł wilk przez las,....
Wilk złapał zająca i wyrzucił przez okno.
Zając śpiewa dalej: "Ale z wilka ch**, to przystanek mój"

Lucyna najbardziej boi...

Lucyna najbardziej boi się whisky z colą.
Bo po whisky z colą niczego się nie boi.

Dwóch gości zasiedziało...

Dwóch gości zasiedziało się w barze:
- Co powiesz żonie?
- "Dobry wieczór", resztę sama sobie dopowie...

Jeśli życie wydaje Ci...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jesień. Chłodny, mglisty...

Jesień. Chłodny, mglisty wieczór. Rodzina - mama, tata i syn - siedzi przed telewizorem i ogląda Animal Planet. Akurat leci film o kotach.
- Mamusiu, kupmy koteczka - prosi syn. - Zgódźcie się, kupmy koteczka!
- Nie, Mirku - odpowiada mama. - Po co nam kłopot? Urośnie i będzie srał i szczał po kątach.
A na Animal Planet akurat rozpoczął się film o tygrysach.
- Mamusiu, to kupmy tygryska! Kupmy!
- Nie, Mirku - wtrąca się tata. - Po co nam kłopot? Urośnie i to my będziemy srać i szczać po kątach.