Do dyrektora cyrku przychodzi mężczyzna z ofertą. - Co pan potrafi? - pyta dyrektor. - Jestem połykaczem noży. - Pff, mamy tu już takiego co połyka noże. - No tak, ale czy potrafi je wysrać?
- Wiesiek, twoja żona to transwestytka! - Tak, i co z tego? - Mogłeś uprzedzić...
- Kurde, Wiktor, według tabelki wagi i wzrostu mam 6 kilo niedowagi! - Bo nie masz cycek.
- Ech, mieć taką pracę, żeby cały dzień spędzić w łóżku... Ciekawe, czy da się taką znaleźć? - Jak jesteś kobietą...