Myśliwi plemienia ludożerców z puszczy amazońskiej upolowali człowieka czarnoskórego. Przynoszą go związanego na żerdzi do wioski, a wódz woła do kobiet: - Dzisiaj na tej wędzonce możecie ugotować krupnik!
Dziewczyna, która w młodości odmówiła Kulczykowi, od jakiegoś czasu - na wszelki wypadek - nie odmawia nikomu.
Samica czarnej wdowy odbiera życie samcowi zaraz po kopulacji. Ludzka kobieta rozciąga tę przyjemność na całą resztę życia.
Facet spotyka kolegę i pyta: - Gienek, kochałeś się kiedyś we troje? - Nie, nigdy. - To zasuwaj szybko do domu!
- Mieczysław, bydlaku, znów w łóżku nazywasz mnie 'Janiną'! - Sorki, trochę ciemnawo jest...