Przychodzi dziewczyna do baru. - Poprosze frytki. - Nie ma ziemniaków. - mówi kelner. - Mogą być z chlebem. - odpowiedziała dziewczyna.
W urzędzie. - Przepraszam! Gdzie ja mogę zrobić prawo jazdy na czołg? - Panie! Niech pan jeździ bez. Kto Pana zatrzyma?