- Hieronim, coś taki nerwowy? - Rozwodzę się i nie wiem, jak o tym powiedzieć rodzicom... - Dlaczego? - Bo im nie mówiłem, że się ożeniłem.
- I jak tam Twój maż? Nadal lunatykuje? - Dzięki Bogu już ma to za sobą. - Wyleczony? - Powiedzmy że tak. Finalnie spier*olił się z tego balkonu.
Blondynka do koleżanki: - A ja wczoraj byłam u okulisty! - I co Ci powiedział? - Żebym się alfabetu nauczyła...