#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Ja szybko poznać, że...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Kilka par umawia się...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

W pewnej wsi na Pojezierzu...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Wyjechałem na urlop w...

Wyjechałem na urlop w góry. Przez dwa tygodnie przemokłem do suchej nitki, skręciłem nogę, okradli mnie, zapłaciłem mandat, dostałem wpierdziel od miejscowych, miałem biegunkę i ukąsiła mnie żmija. Wróciłem totalnie zrelaksowany - nie oglądałem TV, nie słuchałem radia, nie przeglądałem netu.

KIBIC...

KIBIC

Siedzę sobie przy komputerku, coś tam robię. Kish w drugim pokoju mecz siatkarzy ogląda. Wpada do pokoju:
- Ja tylko na chwilkę, zaraz tie-break będą grać!
Odrywam się od kompa:
- A kto wygrywa?

Klęcząc na kolanach,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Nieznany epizod z "Władcy...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Dialog w czasie podróży...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

WIADOMOŚĆ W ZAŚWIATY...

WIADOMOŚĆ W ZAŚWIATY

Sierdzę sobie w biurze i księguję faktury. Dzwoni telefon:
- Biuro rachunkowe "XXXX" słucham?
- Dzień dobry, ja dzwonię z firmy upewnię się czy mam dobre dane. Czy to biuro rachunkowe "XXXX" pani Anna Kowalska?
- Teoretycznie tak, ale pani Anna Kowalska nie żyje od dwóch lat.
- Eeee... Mogę w takim razie zostawić wiadomość?
- Oczywiście jak tylko umrę natychmiast przekażę.
I w tym momencie dopiero mnie położyła intelektem:
- Czy pani żartuje?

AKTYWACJA...

AKTYWACJA

[B]londi kupiła sobie telefon. Usługa miała być aktywowana w ciągu kilkunastu minut. Mija dzień, drugi - nic się nie dzieje. Pojechała z synem do punktu zakupu owego telefonu. Sprzedawca się pyta o hasło abonenckie. B zgłupiała, bo nie wiedziała skąd ma je wziąć...
ALE nastąpiła burza mózgu i B wypowiedziała pierwsze słowo jakie jej przyszło do głowy: TRAMWAJ!
Synek dodał teatralnym szeptem:
- Niskopodłogowy!