- Jasiu, czy zmieniłeś wodę rybkom? - A po co? Przecież tamtej jeszcze nie wypiły.
Wpadły zwierzęta w jamę wykopaną w ziemi. Siedzą. Nagle zając groźnie: - Kto pierdnął?! Lew: - Ja. A co? Zając, z zachwytem podnosząc kciuka: - Zapach - zajebiozka!