psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Dwóch inżynierów pojechało...

Dwóch inżynierów pojechało w delegację i nocowali w jednym pokoju. Następnego dnia jeden z nich mówi do kolegi:
- Wiesz co, więcej z tobą w jednym pokoju nie nocuję.
- Dlaczego?
- Wiesz, że mówisz przez sen?
- No i co z tego?
- To, że mnie wczoraj namówiłeś...

- To pański szczur tu...

- To pański szczur tu biegał?
- Nie szczur, tylko jamnik miniaturka!
- Kot zeżarł, znaczy szczur...

Pewnego razu zachciało...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

DOWARTOŚCIOWAĆ GO CHCIAŁA......

DOWARTOŚCIOWAĆ GO CHCIAŁA...

Wracamy z Małżonkiem wczoraj z zakupów - dwie wielkie siaty po 10 kilo każda. Wysiadamy z autobusu, ja z jedną siatą w łapie, Mąż z drugą. Wyszczerzam się więc uroczo i oddaję mu drugą. Wziął. Nic nie mówi, ale minę ma kwaśną. Myślę, trzeba dowartościować samca, pochwalić i w ogóle...
Ja:
- Doobry Kotek. Prawdziwy dżentelmen z Ciebie.
Mąż (po chwili milczenia):
- Hm, w takim razie nie będę się odzywał, żeby nie zepsuć wrażenia...

SKLEPOWA WSPÓLNOTA...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Trzy koleżanki z ławy...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

POIMPREZOWY...

POIMPREZOWY

Się okazuje nieźle zaimprezowałam. Wchodzę do kosmetyczki, przy stoliku siedzi se babeczka i moczy ręce do manicure’u. Mówię:
- Gosia, daj mi dwie cyrkonie, bo mi odpadły...
- Jak odpadły?? To gdzieś ty wczoraj była?!
Na co odzywa się babeczka siedząca przy stoliku:
- W Dziwnowie, i bardzo ładnie pani śpiewa...

KUP WTRYSK...

KUP WTRYSK

Robimy porządki wiosenne i przy okazji czyścimy garaż. Ojciec znalazł jakieś ustrojstwo i okazało się, że to kompletny wtrysk do Fiata Uno, który pozostał po dawno temu naprawianym samochodzie kuzynki.
I tu dylemat - wywalić na złom czy wystawić na Allegro (bo w sumie wszystko sprawne a fiat już dawno sprzedany).
Brat pyta:
- A może znacie kogoś, co jeździ Uniakiem?
Ja na to:
- U nas w pracy jedna ma Uno ale jak ją znam to po pytaniu, czy potrzebuje jednopunktowego wtrysku na 100% z liścia dostanę...

ZAKRZYWIONA PRZESTRZEŃ...

ZAKRZYWIONA PRZESTRZEŃ

Tytułem wstępu: moje Kochanie nabyło ostatnio palmtopa z nawigacją satelitarną, tzw. "Jadźkę", która, jak ogólnie wiadomo, głosowo informuje o przebiegu trasy.
Jechaliśmy sobie do rodziny i zatrzymaliśmy się na kawkę na stacji benzynowej. Jako, że "Jadźki" się w aucie nie zostawia, bo strach, że ukradną, dostałam owo ustrojstwo na przechowanie w mojej przepastnej, damskiej torebce.
Napiliśmy się kawy, po czym natura dała o sobie znać i odczułam potrzebę udania się w ustronne miejsce. Weszłam do toalety (taka solidna, przystosowana do potrzeb niepełnosprawnych), powiesiłam torebkę na wieszaku i skierowałam się w kierunku "tronu", aż tu nagle słyszę:
- Trzydzieści dwa kilometry prosto.
No cóż, wydawało mi się, że to były ze dwa metry raptem, ale GPS wie lepiej...

Ogłoszenie matrymonialne:...

Ogłoszenie matrymonialne:
Szukam mężczyzny, który gotów będzie zostać głową rodziny - mamy, trójki małoletnich dzieci, babci, chorego dziadka, starszej siostry babci, trzeciej żony dziadka, sparaliżowanej kuzynki. O sobie: oczy zielone.