Moszek otworzył sklep na Nalewkach - „Trąbki, saksofony, bębny, trumny, noże i pistolety”. - Jak idzie geszeft, Mosze? – pyta Srul. – Taki nietypowy towar... - Bardzo idzie! Bardzo. Przedwczoraj sprzedałem trąbę, wczoraj pistolet, dzisiaj trumnę.
Wieprz z baranem grają w szachy. Podchodzi koń i pyta wieprza: - No i jak tam baran pogrywa? - Koniu, to debil jakiś jest! Jełop totalny, grać nie umie! - A jaki wynik? - 2:2!