- Mam dla pana dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą - mówi lekarz do pacjenta. - To ja poproszę najpierw tę dobrą. - Kolegium medyczne zadecydowało, że nazwiemy tę chorobę pańskim nazwiskiem.
Przychodzi facet do USC: - Dwa lata temu wziąłem tu ślub. - I co? - Oddaję...