- Watsonie, jaki ma smak pies Baskervillów? - Nie wiem, Holmesie, nie jadłem go! - A miss Hudson twierdzi, że jadł pan... - Pan jej wierzy, Holmesie, a nie mnie?! - Ona gotuje obiady.
Na dyskotece: - Aaaaauuuuaaaa... Dziewczyny, paznokieć złamałam! - I co z tego? Czemu się drzesz? - Bo go z nosa nie mogę wyjąć!
Żonka do męża: - Zjesz pieroga!? - Tak! - A cztery? - Co? Pierogi A4???
W piaskownicy: - Czy może pani powiedzieć synowi, żeby mnie nie udawał? - Jasiu, przestań robić z siebie idiotę.
- Co pan może dobrego powiedzieć o swojej żonie? - Och, moja żona ma szereg zalet... Nie, dwa szeregi! - Mianowicie? - Zęby ma zdrowe.