NO I NIE ROZEJRZA艁 SI臉...

Z takim drygiem do psucia zabawy pies zrobi艂by karier臋 w Stra偶y Miejskiej...

Misiu z zaj膮czkiem siedz膮...

Misiu z zaj膮czkiem siedz膮 w jednej celi. Misiu siedzi w k膮cie, a zaj膮czek ca艂y czas biega.
- Misiu uciekajmy st膮d, oni nas zabij膮!
- Zaj膮czku usi膮d藕 sobie, jeste艣 ze mn膮, nic ci nie zrobi膮.
Zaj膮czek jednak po chwili wstaje i zn贸w chodzi.
- Misiu uciekajmy oni nas zabij膮!
- Zaj膮czku uspok贸j si臋 i siadaj.
Zaj膮czek siada. Otwieraj膮 si臋 drzwi i do celi wchodzi wielb艂膮d. A zaj膮czek:
- Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem!

Jasio poszed艂 na lekcje...

Jasio poszed艂 na lekcje ch贸ru.
Pani m贸wi do Jasia:
- Za艣piewaj jak膮艣 piosenk臋.
- Wlaz艂 kotek na p艂otek...
- Wy偶ej Jasiu.
- Wlaz艂 kotek na drzewo..
- Wy偶ej Jasio.
- Wlaz艂 kotek na domek...
- Wy偶ej Jasio.
- Ale prosz臋 pani, jak kotek wejdzie wy偶ej to spadnie.

Spotyka doberman jamnika....

Spotyka doberman jamnika. W艂a艣ciciel jamnika ostrzega w艂a艣ciciela dobermana:
- We藕 Pan tego psa, bo to si臋 藕le sko艅czy!
- We藕 Pan lepiej tego swojego jamnika - odpowiada drugi - bo m贸j doberman zaraz go za艂atwi!
- Jak Pan chcesz - odpowiada w艂a艣ciciel jamnika.
Za chwil臋 oba psy wpadaj膮 na siebie i po kr贸tkiej chwili doberman le偶y z przegryzion膮 szyj膮, a jamnik jakby nigdy nic.
- Panie, sprzedaj Pan mi tego jamnika - prosi po chwili w艂a艣ciciel dobermana.
- Dobra, a za ile?
- Dam 3000 z艂!
- Panie, 3000 z艂 kosztowa艂 krokodyl, a gdzie operacja plastyczna?

鈥嶼艂apa艂 wilk zaj膮ca....

鈥嶼艂apa艂 wilk zaj膮ca.
- Prosz臋 wilku, nie zabijaj mnie. Zrobi臋, co zechcesz.
- To zr贸b mi loda.
- Nie umiem...
- R贸b loda.
- Kiedy nie umiem...
- To r贸b tak jak umiesz.
- Chrup, chrup, chrup...

W lesie nadszed艂 czas...

W lesie nadszed艂 czas wezwa艅 na wojskow膮 komisj臋 lekarsk膮. Trzech przyjaci贸艂 - Lisek, Zaj膮czek i Misio r贸wnie偶 dostali. Spotykaj膮 si臋 wieczorkiem przy piwku i zgodnie stwierdzaj膮, 偶e nie bardzo u艣miecha im si臋 s艂u偶ba ojczy藕nie.
Zaj膮czek mia艂 si臋 stawi膰 nast臋pnego dnia, Lisek pojutrze, a Misio dzie艅 po Lisku. Zaj膮czek zacz膮艂 panikowa膰:
- Musz臋 mie膰 kategori臋 E! Ale jak to zrobi膰, jestem przecie偶 zdr贸w jak ryba?
Lisek przygl膮da si臋 Zaj膮czkowi i m贸wi:
- Te, Zaj膮czek, ale ty masz wieeelkie uszy! Mo偶e dadz膮 ci E, je艣li je obetniemy?
- Ale... Moje ukochane uszy??? Nigdy!
- Zaj膮czek, ty si臋 zdecyduj - albo odcinamy, albo rok w syfie.
Zaj膮czek po kilku minutach zdecydowa艂 si臋. Waln膮艂 setk臋 na odwag臋 i m贸wi:
- Tnij!
Nast臋pnego dnia koledzy spotykaj膮 si臋 w barze, a zaj膮c drze jap臋 ju偶 z daleka:
- DOSTA艁EM "E" ZA BRAK USZU CH艁OPAKI!!!
Lisek:
- No tak, ale ja mam komisj臋 jutro. Co robimy?
Zaj膮c przygl膮da si臋 lisowi...
- Uszy to ty masz ma艂e... Ale za to, jaka KITA! Obetniemy ci ogon i "E" murowane!
Tak te偶 zrobili. Nast臋pnego dnia w tym samym barze Lisek pokazuje ksi膮偶eczk臋 z wpisem: 'Kategoria "E", pow贸d: brak kity.'.
Misio m贸wi:
- A co ze mn膮?
- Hmmmm.... Misio... uszy to ty masz malutkie... ogon tez niedu偶y... ci臋偶ka sprawa... hmmm.... ale zaraz, zaraz... Misiu! Jakie ty masz WIELKIE JAJA!!!
- Cooo??? Jaja mi chcecie obci膮膰??? Nie ma mowy!
- Albo tniemy, albo rok w syfie!
Mi艣 ca艂膮 godzin臋 si臋 zastanawia艂, w ko艅cu si臋 zdecydowa艂. Lisek z Zaj膮czkiem amputowali mu j膮dra, a Misio ze spuszczon膮 g艂ow膮 poszed艂 smutny do domu...
Nast臋pnego dnia lis i zaj膮c siedz膮 w barze i czekaj膮 na misia. Ten jednak co艣 si臋 nie chce pojawi膰, cho膰 ju偶 3 godziny min臋艂y od zako艅czenia komisji. Min臋艂y kolejne 3 godziny - misia nie ma, bar zamykaj膮. Zaj膮c i lis wyruszyli wi臋c na poszukiwanie kolegi. Id膮, wo艂aj膮 - Misio, Misio!... nikt nie odpowiada.... nagle patrz膮, a tu na przydro偶nym drzewie martwy mi艣 wisi na pasku! Pope艂ni艂 samob贸jstwo... Koledzy w szoku! - Pewnie tych jaj by艂o mu tak bardzo szkoda - m贸wi Zaj膮czek. Podchodz膮 bli偶ej, a tu obok drzewa le偶y ksi膮偶eczka wojskowa misia. Lisek ja podni贸s艂 i czyta: 'Kategoria "E". Pow贸d: P艂askostopie.'...

Wisz膮 na drzewie trzy...

Wisz膮 na drzewie trzy leniwce i k艂贸c膮 si臋, kt贸ry jest bardziej leniwy. Pierwszy mowi:
- Wiecie ch艂opaki, id臋 sobie ulic膮, patrz臋, a tu worek z艂ota na ulicy le偶y, ale nie chcia艂o mi si臋 go podnie艣膰.
Na to drugi:
- No widzicie, a ja ide sobie pla偶膮 i patrz臋 jak Claudia Schiffer le偶y sobie naga i chce 偶eby j膮 przelecie膰. No ale nie chia艂o mi si臋.
Trzeci:
- A wiecie ch艂opaki, ja ostatnio by艂em w kinie, na strasznie 艣miesznej komedii, ale przez ca艂y film p艂aka艂em.
- No co ty, na komedii i p艂aka艂e艣?
- Bo siad艂em sobie na jajka i nie chcia艂o mi si臋 wsta膰 poprawi膰 ...

Baba mia艂a dwie papu偶ki...

Baba mia艂a dwie papu偶ki - samiczki, kt贸re non stop przeklina艂y i za ka偶dym razem, gdy ods艂ania艂a ich klatk臋 ch贸rem krzycza艂y: "Cze艣膰! Jeste艣my dz*wkami, zrobimy wszystko o co poprosisz". Baba zmieszana posz艂a z problemem do ksi臋dza, kt贸ry po d艂ugim namy艣le znalaz艂 rozwi膮zanie. Powiada:
- Pani przyniesie te swoje samiczki do mnie, ja mam w domu tez dwie papugi samce, kt贸re ci膮gle czytaj膮 biblie i si臋 modl膮. My艣l臋, 偶e kiedy je ze sob膮 skontaktujemy, pani samiczki si臋 ucywilizuj膮.
Tak tez zrobili. Ledwo samiczki trafi艂y do klatki papug ksi臋dza, natychmiast zacz臋艂y sw贸j koncert:
- Cze艣膰 jeste艣my dz*wkami, zrobimy wszystko o co poprosisz.
Na to odzywa si臋 samczyk ksi臋dza i m贸wi do swojego kompana:
- Stary wy**dol te ksi臋gi, nasze modlitwy zosta艂y wys艂uchane!