obci膮.....

W s膮dzie:...

W s膮dzie:
- Czy oskar偶ony by艂 ju偶 karany?
- Tak, za konkurencj臋.
- Za konkurencj臋 si臋 nikogo nie karze! A co oskar偶ony robi艂?
- Takie same banknoty jak mennica pa艅stwowa.

Na workach od odkurzacza:...

Na workach od odkurzacza: "Worek nie jest zabawk膮. Za艂o偶enie na g艂ow臋 grozi uduszeniem."

Czy mog臋 prosi膰 o r臋k臋...

Czy mog臋 prosi膰 o r臋k臋 pana c贸rki?
- A co, nie masz swojej - za偶artowa艂 ojciec
- Mam, ale jest ju偶 zm臋czona...

Prosty cz艂owiek, pierwszy...

Prosty cz艂owiek, pierwszy raz w szpitalu, operacja, 艣cis艂a dieta, kropl贸wka trzy dni, potem kleik - dopad艂 go straszny g艂贸d. Wchodzi piel臋gniarka i pyta:
- Poda膰 Panu kaczk臋?
- O tak, kochaniutka i do tego mn贸stwo frytek!

艢wie偶o upieczeni rodzice...

艢wie偶o upieczeni rodzice stoj膮 bezradnie nad swoj膮 pociech膮, kt贸ra w艂a艣nie obesra艂a si臋 po same pachy. W ko艅cu m膮偶 m贸wi:
- To co, myjemy, czy robimy nowe?

Janek i J贸zek uciekali...

Janek i J贸zek uciekali przed komunistami
Schowali si臋 do starej stodo艂y. Znale藕li stary p艂aszcz na co Janek:
Ubierzemy ten p艂aszcz i b臋dziemy udawa膰 krow臋
(Janek na przodzie a J贸zek na tyle)
Po chwili przychodz膮 komuni艣ci, zlitowali si臋 nad " Biedn膮 krow膮 " wyszli i za chwil臋 wr贸cili
Janek:
- O KURDE ! J贸ziu oni prowadz膮 tu kube艂 siana co robi膰 ?!
J贸zek:
- Jedz Janek bo si臋 wyda ! Janek zjad艂 ca艂e siano.
Wychodz膮 i po chwili zn贸w wr贸cili
Janek:
- O KURDE ! J贸ziu oni prowadz膮 drugi kube艂 siana !
J贸zek:
- Jedz Janek, jedz ! Bo si臋 wyda ! Janek zjad艂 ca艂e siano. Komuni艣ci wychodz膮 ale po chwili zn贸w wracaj膮
Janek:
- O KURDE ! J贸ziu oni prowadz膮 tu kube艂 wody !
J贸zek:
- Pij Janek pij ! Bo si臋 wyda ! Janek wypi艂 ca艂y kube艂 wody
Komuni艣ci odchodz膮 ale za chwile wracaj膮
Janek:
- O KUR...! J脫ZIU TRZYMAJ SI臉 ! ONI PROWADZ膭 BYKA !

Prezes wielkiej mi臋dzynarodowe...

Prezes wielkiej mi臋dzynarodowej korporacji wezwa艂 do siebie jednego ze swoich ludzi:
- S艂uchaj - m贸wi. -P贸艂 roku temu zaczyna艂e艣 u mnie jako kurier, po miesi膮cu zosta艂e艣 kierownikiem dzia艂u, nast臋pnie kierownikiem regionu, a potem g艂贸wnym koordynatorem na terenie Polski. Po czterech miesi膮cach pracy awansowa艂e艣 na wiceprezesa. Postanowi艂em odej艣膰 na emerytur臋 i chc臋 偶eby艣 to Ty zosta艂 prezesem. Co Ty na to?
- Dzi臋kuj臋.
- Tylko dzi臋kuje?
- Dzi臋kuje tato

Moja siostra przysz艂a...

Moja siostra przysz艂a do mojego pokoju, popatrzy艂a na mnie z politowaniem i powiedzia艂a:
- znowu jeste艣 na膰pany!

Mo偶liwe, 偶e mia艂a racj臋 przecie偶 jestem jedynakiem.

Zawsze mnie zastanawia艂o,...

Zawsze mnie zastanawia艂o, czy pracownicy Liptona maj膮 przerwy na kaw臋.