Pies dro偶szy od auta, iphone, od domu, a ZUS od misji na..

Wraca blondynka z pracy...

Wraca blondynka z pracy do domu,po chodniku jedzie rowerzysta,zatrzymuje sie i pyta blondynki:
-Mo偶e Pani膮 podrzuci膰?
-Blondynka na to:
-Nie dzi臋kuj臋,wol臋 nie ryzykowa膰 wywiezienia do lasu...

- Majster! Czemu na trybunie...

- Majster! Czemu na trybunie rz膮dowej brakuje siedz膮cych miejsc?
- No bo chcia艂 Pan, 偶eby trybuna by艂a taka, 偶e Mucha nie siada...

Masz mo偶e jaki艣 interes?...

Masz mo偶e jaki艣 interes?
W艂a艣ciciel restauracji ma pi臋kn膮 c贸rk臋. Przychodzi do niego m艂ody m臋偶czyzna prosi膰 o r臋k臋 c贸rki. W艂a艣ciciel restauracji pyta:
- M艂ody cz艂owieku, czy masz sko艅czone studia?
- Nie.
- Czy masz mo偶e jaki艣 interes, maj膮tek?
- Nie mam.
- A co ty masz?
- Widoki.
- To tobie potrzebna lornetka, a nie moja c贸rka.

Czym si臋 r贸偶ni m膮dra...

Czym si臋 r贸偶ni m膮dra bl膮dynka od yety ? Yety kiedy艣 widziano a m膮drej bl膮dynki nigdy nie widziano

Lata 80. Po przegranym...

Lata 80. Po przegranym meczu reprezentacji Polski z Luksemburgiem 0:3, polscy pi艂karze boj膮 si臋 opuszcza膰 swoje domy. Obawa przed gniewem kibic贸w jest olbrzymia. Zdenerwowany Boniek rozmawia przez telefon z Szarmachem:
- Andrzej, co mam zrobi膰? 呕ona kaza艂a mi zrobi膰 zakupy, a ja boj臋 si臋 wyj艣膰 z doimu.
- Przebierz si臋 za kogo艣.
Boniek przebra艂 si臋 za zakonnic臋 i poszed艂 na zakupy. W pewenej chwili w sklepie s艂yszy za sob膮:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Przera偶ony Boniek ucieka w drugi koniec sklepu, ale tu te偶 s艂yszy:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Boniek zn贸w nogi za pas, chowa si臋 za rega艂ami sklepowymi, a tu znowu:
- Siostro Boniek! Siostro Boniek!
Boniek nie wytrzymuje, odwraca si臋...
- Siostro Boniek! To ja, siostra 呕muda...
(Szarmach, Boniek, 呕muda - pi艂karze 贸wczesnej polskiej reprezentacji)

"Achilles mia艂 tylko...

"Achilles mia艂 tylko pi臋t臋 Achillesa. Ja mam ca艂e cia艂o Achillesa."

- Halo, cyrk? Gadaj膮cy...

- Halo, cyrk? Gadaj膮cy ko艅 z tej strony. Chcia艂bym u was pracowa膰.
- A co pan umie?
- 呕onglowa膰, k***a!