PODUCHA PIERDZIUCHA...

Australia. Stru艣 i strusia...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ma艂e miasteczko, obok...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Tata odprowadza c贸rk臋...

Tata odprowadza c贸rk臋 do przedszkola. Id膮c mijaj膮 dwa bzykaj膮ce si臋 psy.
C贸rka pyta:
- Tato? Co te pieski robi膮?
Ojciec nie wie, co odpowiedzie膰 dziecku, wi臋c wymy艣la na poczekaniu:
- Bo wiesz, ten piesek na g贸rze zwichn膮艂 sobie 艂apk臋 i ten drugi pomaga mu doj艣膰 do domku.
- Wiesz tato? To zupe艂nie jak w 偶yciu. Ty komu艣 pomagasz, a ten kto艣 p***doli ci臋 prosto w dup臋.

Jeden facet mia艂 dwa...

Jeden facet mia艂 dwa psy. Jednego nazwa艂 Kultura drugiego Zamknij si臋. Wchodzi do sklepu, Kultur臋 pozostawi艂 za drziami z kolei do sklepu wszed艂 z Zamknij si臋. Ekspedientka m贸wi:
- Och! Jaki 艣liczny piesek! Jak si臋 wabi?
- Zamknij si臋.
- Gdzie pa艅ska kultura?
- Za drzwiami.

P艂ynie 偶贸艂w na skorupie...

P艂ynie 偶贸艂w na skorupie przez ocean (na powierzchni wody, na plecach jakby).
Leniwie rusza na przemian p艂etwami... chlap, chlap.... chlap, chlap... Spok贸j, fale unosz膮 go to w g贸re, to w d贸艂.
Wtem z g艂臋bin podp艂ywa rekin, z dala dostrzeg艂 ma艂ego 偶贸艂wia i pomy艣la艂.... - szybko podp艂yn臋 i odgryz臋 mu nog臋!!!
Tak te偶 zrobi艂. Szybko podp艂yn膮艂 do 偶贸艂wia, odgryz艂 mu nog臋, oddali艂 si臋 kilka metr贸w....
呕贸艂w przesta艂 chlapa膰 swoimi p艂etwami, powoli spojrza艂 si臋 na rekina i m贸wi:
- Bardzo 艣mieszne, baaaaardzo 艣mieszne...

Jedzie sobie facet drog膮,...

Jedzie sobie facet drog膮, patrzy a na 艂膮ce taka ogromna dziura!
Wysiad艂 z samochodu, podszed艂 popatrzy艂 z bliska - ale wielka!
Znalaz艂 jakiego艣 kamienia i wrzuci艂 do 艣rodka 偶eby sprawdzic czy g艂臋boko.Cisza.

Poszuka艂, znalaz艂 wi臋kszy g艂az. Wrzuci艂.Cisza.

Zatrzyma艂 jakiego艣 kolesia na drodze, poszukali, znale藕li du偶y g艂az. wrzucili.Cisza.

poszukali dalej, znale藕li jak膮艣 szyn臋. wrzucili.Cisza.

przysiedli obok dziury i my艣l膮.Nagle patrz膮, biegnie koza i jako艣 dziwnie podskakuje i wskakuje do dziury.

Nagle przybiega pasterz i m贸wi do nich:
-Gdzie moja koza!?
-Jaka koza?
-Taka zwyk艂a biega艂a sobie tutaj! Gdzie ona jest!?
-Wskoczy艂a do dziury.
-Jak k***a wskoczy艂a!?
-No, wzi臋艂a i skoczy艂a.
-Jak ona mog艂a skoczyc do dziury,skoro by艂a przywi膮zana do szyny!?

Ma艂pa pyta ma艂p臋: ...

Ma艂pa pyta ma艂p臋:
- Co jesz?
- Banana.
- Czego taki br膮zowy?
- Bo jem go drugi raz.

Stonoga i 偶uk miziaj膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

By艂o 艣wi臋cenie zwierz膮t. ...

By艂o 艣wi臋cenie zwierz膮t.
Mama, Tata, Jasiu i Ma艂gosia mieli papug臋.
Jad膮 do Ko艣cio艂a i Jasiu m贸wi:
- Ale leje
Papuga zapami臋ta艂a.
Ma艂gosia m贸wi:
- Ale kradnie.
Papuga zapami臋ta艂a.
Mama m贸wi:
- Kochanie uwa偶aj na zakr臋cie.
Papuga zapami臋ta艂a.
S膮 w ko艣ciele.
Ksi膮dz kropi wod膮 艣wi臋con膮 a papuga:
- Ale leje.
Ksi膮dz zbiera na tack臋 papuga m贸wi:
- Ale kradnie.
Ksi膮dz si臋 zdenerwowa艂 zacz膮艂 goni膰 po ko艣ciele papug臋.
A papuga:
- Kochanie uwa偶aj na zakr臋cie

Przez granic臋 rosyjsko-polsk膮...

Przez granic臋 rosyjsko-polsk膮 wpada na nasz膮 stron臋 zaj膮c.
- Dok膮d tak p臋dzisz? - pyta si臋 go polski zaj膮c.
- Uciekam z Rosji, bo u nas kastruj膮 wielb艂膮dy...
- No to co? Przecie偶 ty jeste艣 zaj膮c.
- Kiedy u nas taka biurokracja,偶e zanim si臋 wyt艂umaczysz...

Ma艂偶e艅stwo wybra艂o si臋...

Ma艂偶e艅stwo wybra艂o si臋 do ZOO. Przed klatk膮 z gorylem 偶ona m贸wi:
- Popatrz tylko: tak w艂a艣nie powinien wygl膮da膰 prawdziwy m臋偶czyzna! Te bicepsy, taki dziki wzrok, ta postura...
Nagle goryl wysuwa zza krat 艂ap臋, wci膮ga kobiet臋 do klatki i zdziera z niej bielizn臋. Kobieta wzywa m臋偶a na pomoc:
- Ratuj mnie!
- Powiedz mu to, co zwykle - 偶e ci臋 boli g艂owa.

Wr贸belek by艂 zmarzni臋ty,...

Wr贸belek by艂 zmarzni臋ty, prawie umiera艂, nagle nasra艂 na niego ko艅. Ciep艂a kupa dobrze zrobi艂a wr贸belkowi, zacz膮艂 odzyskiwa膰 si艂y i humor, a偶 w ko艅cu zacz膮艂 膰wierka膰 ze szcz臋艣cia.
Us艂ysza艂 to kot, przybieg艂, wyci膮gn膮艂 wr贸belka z g贸wna, oczy艣ci艂 i ... zjad艂.
Jaki z tego mora艂?
1. Nie ka偶dy kto ci臋 osra jest twoim wrogiem.
2. I nie ka偶dy kto ci臋 wyci膮gnie z g贸wna jest twoim przyjacielem.
3. Je艣li siedzisz w g贸wnie po uszy, to nie k艂ap dziobem, tylko sied藕 cicho.

M艂ody tygrys po raz pierwszy...

M艂ody tygrys po raz pierwszy w 偶yciu bierze udzia艂 w cyrkowym pokazie tresury. Zaciekawiony pyta matk臋:
- Kto tam siedzi?
- To s膮 widzowie. Ale ich nie musisz si臋 ba膰, przecie偶 widzisz, 偶e wszyscy s膮 za kratami.

Idzie zaj膮czek przez...

Idzie zaj膮czek przez las, patrzy le偶y po艂贸wka.
"O jak fajnie - p贸艂 litra!" - pomy艣la艂, zabra艂 i poszed艂 dalej.
Przechodz膮ca obok lisica zauwa偶y艂a go i my艣li:" O jak fajnie - p贸艂 litra i zagrycha!" I posz艂a w 艣lad za zaj膮czkiem.
Zauwa偶y艂 ich wilk: "B臋dzie dobrze... - p贸llitra, zagrycha i ruda !$!#%& !" I poszed艂 za nimi.
Na to wszystko wszed艂 nied藕wied藕: "Szykuje sie niez艂a impreza - p贸艂litra, zagrycha, ruda !!艁#?# i jeszcze jest komu po mordzie przyla膰 !"

Przychodzi facet z jamnikiem...

Przychodzi facet z jamnikiem do weterynarza i m贸wi:
- Panie doktorze, prosz臋 mu obci膮膰 ogon, najkr贸cej jak si臋 da.
Na co weterynarz:
- Ale panie, to jamnik, jak on b臋dzie bez ogona wygl膮da艂, to nie ta rasa, 偶eby ogon przycina膰.
- Ja p艂ac臋 - ja wymagam, tak jak ju偶 powiedzia艂em, ci膮膰 i to przy samym ty艂ku - 偶膮da zbulwersowany w艂a艣ciciel.
- No dobrze - odpowiada weterynarz. - Ale niech mi pan chocia偶 powie, dlaczego?
- Przyje偶d偶a te艣ciowa! Nie ma by膰 偶adnych oznak rado艣ci!!!