W Środku nocy wbiega całkiem palący się facet do mieszkania pewnego małżeństwa i głośno krzyczy. Wbiegł do sypialni i zbudził męża. Mąż na to: - Proszę pana łazienka po lewej.
- Wczoraj spaliłam 800 kalorii. - Dwie godzinki na siłowni? - Kwadrans za długo w piekarniku.