kolega do kolegi: - Jakbym się przespał z twoją żoną, to byśmy byli jak rodzina??? - Jak rodzina to może nie, ale na pewno bylibyśmy kwita.
Na oddziale dla anemików jeden z pacjentów krzyczy: -Siostro mrówka! -No i co z tego?! -To bydle gdzieś mnie ciągnie!
Rozmowa telefoniczna: - Halo, to ty? - Nie, to ja? - Przepraszam, pomyłka.
Rozmawia 2 czlonków PIS-u. Nagle jeden z nich pyta: - Pamietasz jeszcze Lecha? - Tak, jak przez mgłe...