Któreś święta białe muszą być.
Skoro już opili koszenie trawnika to teraz postanowili pobawić się w piłkarzy. I się udało.
- Gdzie byłeś, kochany? - W pracy, szef mnie zatrzymał. - Czuć od ciebie piwem... - Dokładnie tym mnie zatrzymał.
Striptizerki z Kaukazu nie rozbierają się. Wychodzą nagie i golą się w rytm muzyki.