Sekretarka do szefa: - Nie chciałabym naciskać, ale jak nie dostanę podwyżki, to będę zmuszona opublikować pamiętniki.
- Skoro mówisz, że twoja żona jest taka oziębła w łózku, to po co ją dmuchasz? - Trzeba dmuchać na zimne.
Kobietę uszczęśliwić bardzo łatwo. Ale drogo.
- Stój, bo strzelam! -Stoję! Strzelam - krzyknął do Boruca napastnik Ukrainy.