psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

- Jakie pytanie zawsze...

- Jakie pytanie zawsze pada ze strony pracodawcy w rozmowie rekrutacyjnej z elektrykiem?

- „Jak radzi Pan sobie z napięciem?”

Siedzi gość na brzegu...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pewna kobieta wyjechała...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Dwaj starzy znajomi spotykają...

Dwaj starzy znajomi spotykają się znowu w więziennej celi.
-Cześć,Józek!W jaki sposób wpadłeś?
-Przez te cholerne odciski.
-Na rękach?
-Nie,na nogach.Nie mogłem wiać.

Wpada do sklepu maniak...

Wpada do sklepu maniak seksualny z bronią w ręku:
- Stać. Nie ruszać się! Zaraz kogoś tu zgwałcę. Ty! Dziewczyna w niebieskim. Jak masz na imię?
- Zosia... proszę, nie gwałć mnie!
- Zosia. Zosia. Masz szczęście. Moja mama też ma na imię Zosia. Nie zgwałcę cię. Ty! Gościu tam w rogu! Jak masz na imię?
- Zenon. Ale dla przyjaciół Zofia.

Dziewczyna do chłopaka:...

Dziewczyna do chłopaka:
- Czy ty masz tylko takie wielkie uszy?!
- Nie tylko uszy, zobacz co mam niżej...
- k***a masz buty numer 55!

Wpada zajaczek do lisiej...

Wpada zajaczek do lisiej nory i pyta:
- Jest ojciec?
- nie ma..
- Jest matka?
- nie ma..
- A chcecie w te rude ryje?!

- Jasiu!!! Zmieniłeś...

- Jasiu!!! Zmieniłeś rybką wodę w akwarium?
- Nie mamo, jeszcze tamtej nie wypiły.

- Kiedy się kończy miesiąc...

- Kiedy się kończy miesiąc miodowy?
- Kiedy mąż przestaje pomagać żonie myć naczynia i robi to sam.

Armia Polska postanowiła...

Armia Polska postanowiła stworzyć w czasie wojny partyzantkę w kraju.
Zgłosiło się paru kamikadze.
Na przeszkoleniu generał tłumaczy im, co maja robić:
- Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy
wyskoczycie ze spadochronem. Pociągniecie za prawą rączkę. Jeśli
spadochron zawiedzie, to za lewą. Wylądujecie koło rzeki, tam w
krzakach będzie rower, pod siodełkiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie
do oddziału.
Stefan był odważnym chłopem, zgłosił się jak na prawdziwego patriotę
przystało.
Leci samolotem, skoczył 3 minuty od granicy jak pan generał przykazał.
Spadając chwyta za prawa rączkę - nic - za lewa - d**a zbita, dalej nic.
Skonsternowany mruczy pod nosem:
- Q*.*a, jak i tego roweru w krzakach nie będzie, to ja pier*.*lę taka
partyzantkę!