Dyżurny policjant odbiera telefon:
- Ratunku... proszę natychmiast przyjechać i zabrać stąd tego kocura!
- Spokojnie. Najpierw proszę powiedzieć z kim rozmawiam?
- Z tej strony papuga.
Stoi Jasiu na holu i powtarza: to bez sensu, bez sensu!
Podchodzi sprzątaczka i pyta:
- O co Ci chodzi Jasiu?
Jasiu na to:
- Jak byłem w klasie pusciłem bąka i pani kazała mi wyjść z klasy a sami siedzą w tym smrodzie.
Pani pyta się Jasia w szkole:
-Jasiu jak masz na imię?
-Nie wiem.
-Ile masz lat?
-Nie wiem.
-Jak twoja babcia robi ciasto?
-Nie wiem.
-Jak twój dziadziu walczył na wojnie?
-Nie wiem.
Jasiu po szkole do mamy i pyta się:
-Mamo jak mam na imię?
-Jasiu.
Idzie do taty i pyta się:
-Tato ile mam lat?
-12.
Idzie do babci i pyta się:
-Babciu jak robisz ciasto?
-Łapu capu i gotowe.
Idzie do dziadka i pyta się:
-Dziadziu jak walczyłeś na wojnie?
-Do ostatniej kropli krwi.
Na następny dzień pani pyta Jasia:
-Jasiu jak masz na imię?
-12.
-Ile masz lat?
-Jasiu.
-Jak twoja babcia robi ciasto?
-Do ostatniej kropli krwi.
-Jak twój dziadziu walczył na wojnie?
-Łapu capu i gotowe.
Pacjent do lekarza: Panie doktorze, błagam o pomoc. Niczego nie mogę zapamiętać. Wszystko wylatuje
mi z głowy. Co usłyszę, zapominam od razu. Co robić?!
Lekarz: Zapłacić z góry!...
Dresiarz podjeżdża beemką pod okna na blokowisku i drze się:
- Zajebala! Zajebala! Za-je-ba-laaaa!!!
Z okna wychyla się laska:
- Izabela, kretynie, Izabela!
Wraca mąż do domu po pracy, w łóżku leży żona cokolwiek rozanielona. Mąż otwiera szafę i widzi gołego faceta, który klaszcze w dłonie.
- Co pan tu robi?
- Mole odganiam.
- Na golasa?
- Patrz pan, ciuchy mi zżarły.