psy
fut
lek
emu
hit
#it
syn

CUDOWNA STUDNIÓWKA...

CUDOWNA STUDNIÓWKA

Na studniówce ostatnio obecny był ksiądz katecheta. W pewnym momencie postanowił on przyjrzeć się tym, co uczniowie mają na stołach. Stały trzy szklanki z wodą, teoretycznie. Ksiądz powąchał pierwsza i stwierdził "woda". To samo przy drugiej. Nad kolejną nie zastanawiał się długo - ale wykrzyknął tylko:
- Cud!

-Tatusiu, gdzie ty się...

-Tatusiu, gdzie ty się urodziłeś?
- W Warszawie.
- A mamusia?
- W Poznaniu.
- No popatrz! Czy to nie cudowne, że się wszyscy w trójkę spotkaliśmy?

Spotykają się dwie koleżanki:...

Spotykają się dwie koleżanki:
- I jak tam się urlop udał?
- Znakomicie, wszystkie majtki nienoszone z powrotem przywiozłam.

- Jak pan myśli, co jest...

- Jak pan myśli, co jest w dzisiejszych czasach większym problemem: niewiedza czy obojętność?
- Nie wiem. Nie obchodzi mnie to.

Ostatnio byłam na weselu....

Ostatnio byłam na weselu. Nareszcie nadszedł moment, w którym Panna Młoda rzuca bukiet. Również ustawiłam się za dziewczyną. Oczywiście była też konkurencja. Wszyscy zaczęli chodzić w kółko, Panna rzuciła bukiet, który złapałam ja. Po kilku sekundach podbiegła do mnie ciotka, spoliczkowała mnie, przechwyciła bukiet, po czym zwycięsko go uniosła śmiejąc się... YAFUD

Co mówi blondynka, gdy...

Co mówi blondynka, gdy widzi dwa bociany?
- Będę miała bliźniaki.

Pani nauczycielka dała...

Pani nauczycielka dała dzieciom następujące zadanie do rozwiązania
W domku jest 7 krasnoludków, 7 kefirków i 6 orgórków.
Pytanie brzmi - Co nie dostanie jeden z krasnoludków
Jeden z dziciaczków po długim namyśle odpowiedział :
SRACZKI prosze pani

Gdy byłem mały miałem...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pyta żona męża : kochanie,...

Pyta żona męża : kochanie, czy płazy mają rozum ?
Nie żabciu. Nie mają.

Siedzą dwie świnie na...

Siedzą dwie świnie na drucie telefonicznym i leci stado hebli.
Heble pytają świń, którędy do Maroka?
- Na lewo - odpowiadają świnie.
Sytuacja się powtarza i heble pytają, którędy do Maroka.
- Na prawo - odpowiadają świnie.
Jedna ze świń pyta czemu jednym powiedziały, że na prawo, a drugim na lewo.
- A na co w Maroku tyle hebli.