psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

PROPOZYCJA DLA AKTYWISTÓW...

PROPOZYCJA DLA AKTYWISTÓW RM?

Idę sobie jakiś czas temu ulicami Gdańska i mijam solarium... Właściciel tegoż solarium miał po prostu genialny pomysł - tą całą machinę opalającą postawił przy oknie, tak aby przechodnie mogli zobaczyć jak to działa - takie jakby reality-show. Przy tej szybie (po zewnętrznej) stoją dwie posiadaczki zaszczytnego Moherowego Beretu. I to ich rozmowa:
- No weź się w tym zamknij... Spróbuj się w czymś takim zamknąć... No weź się w takim czymś zamknij...
- A sama się zamknij...

Pośrodku lasu stoi samotna...

Pośrodku lasu stoi samotna dziewczyna. Idzie przez las facet i pyta się jej:
- Dlaczego tu stoisz taka sama?
- Prosze Pana, moi rodzice nie żyją, domek się spalil, nie mam nikogo,
sama jestem na tym świecie...
...i facetowi tak się smutno zrobiło, tak strasznie smutno, że płakał,
kiedy ją gwałcił...

- Ależ ty jełop jesteś,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Podczas lekcji Jasiu...

Podczas lekcji Jasiu narysował na ławce muchę. Podeszła do niego nauczycielka i myśląc, że mucha jest prawdziwa chciała ją zabić. Uderzyła ręką w ławkę i ją sobie złamała.
Mówi do Jasia:
- Jutro przyjdziesz do szkoły z ojcem.
Następnego dnia zjawia się Jasiu z tatą w szkole i nauczycielka mówi do ojca:
- Pana syn namalował wczoraj na ławce muchę, myślałam, że jest ona prawdziwa, chciałam ją zabić i widzi Pan co sobie przez niego zrobiłam!
Na to ojciec:
- To jeszcze nic. Tydzień temu, jak Jasiu namalował na drzwiach gołą panienkę i mój brat się na nią napalił to trzy dni z penisa drzazgi wyciągał.

Jak się nazywa byk po...

Jak się nazywa byk po kuracji odchudzającej?
- Skurczybyk.

Słyszeliście, że ministrant...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Żona do męża:...

Żona do męża:
- Kochanie, już kwiecień, wyrzuć choinkę.
- A którą?

Jasiu wraca ze szkoły...

Jasiu wraca ze szkoły i krzyczy:
- mamo, nauczyłem się liczyć
- to się pochwal
- raz, trzy, cztery, pięć.
- synku a gdzie dwójka?
- w dzienniczku

Ale Ty jesteś brzydki !!!...

Ale Ty jesteś brzydki !!!
A Ty piana
Ale ja wytrzeźwieje!!!

- Podobno grasz w miejscowym...

- Podobno grasz w miejscowym klubie w piłkę?
- No tak.
- Ile masz bramek na koncie?
- Ze dwieście...
- O, to z ciebie najlepszy napastnik!
- Nie, najchudszy bramkarz.