psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do lekarza.Okazuje się,że jest w ciąży.Blondynka wracając do domu rozmyśla:
- Hm... Męża nie mam, kochanka też... To chyba nie moje dziecko.

Turysta kocha się z góralką....

Turysta kocha się z góralką.
Nagle góralka ponurym głosem mówi:
-Gniewom się.
Turysta zaskoczony pyta:
-Ale na co się gniewasz?
A góralka odpowiada:
-Panocku, pyrtek gnie wom sie.

Jedzie kobieta samochodem...

Jedzie kobieta samochodem przez las. Nagle samochód staje a spod maski leci dym. Zrozpaczona kobieta nie wie co robić. Nagle zjawia się 7 krasnoludków. Kobieta uradowana mówi:
- Proszę naprawcie mi samochód. Zapłacę wam pieniędzmi albo w naturze.
- Ale jak to w naturze?
- No po prostu zdejmę majtki i wam dam.
Krasnoludki spojrzeli na siebie, no dobra powiedzieli i zaczęli naprawiać samochód. Naprawiają, skaczą, rzucają, zamieniają części. Nagle kończą pracę i mówią do kobiety:
- Wiesz co może jednak lepiej zapłać nam pieniędzmi.
Kobieta zapłaciła im, podziękowała i odjechała. Krasnoludki idą przez las, przeliczając kasę i jeden mówi do reszty:
- Wiecie co, jednak dobrze że wzięliśmy kasę, bo te majtki na żadnego z nas by nie weszły

W PRACY...

W PRACY

Wszyscy dziś coś ode mnie chcieli. Wszyscy naraz. A podpisz się tutaj, a daj mi tonerek, a gdzie są chipy do 2600, a butelki na tusze gdzie są itp. Aż się delikatnie mówiąc wku***łam. I taka wqrviona stoję i się nie ruszam, aż zapadła wyczekująca cisza. Ja - AAARGH!!! Podpisz się za mnie! Toner na dolnej półce po lewej! Chipy u Andrzeja! Butelki w magazynie głównym! Reklamacje jak się wysikam! Andrzej masz mi
natychmiast powiedzieć czy przyszedł przelew, Iwona spadówa fiacikiem, bo panowie nie mogą przejechać, Grzesiek zapierniczasz po papier toaletowy, Rafał nie kręcisz mi się tutaj, już już już do roboty!
Andrzej (cichutko, nieśmiało, z miną rannej sarny):
- Ale to ja tu jestem szefem, dobrze?

W lesie zostało zrobione...

W lesie zostało zrobione zebranie w sprawie sexu z padliną. Zwierzęta postanowiły zrobić zakaz sexu z padliną. Pewnego pięknego dnia idzie sobie zajączek i zobaczył padlinę sarenki rozejrzał się i mówi: nikt mnie nie widzi a żal by było przegapić taką okazję. Zajączek podleciał do sarenki padliny i zaczął ją dawać. nagle za drzewa wyskakuje wilk i mówi:
-Mam Cię!
Zajączek przestraszony mówi:
-Jak Boga Kocham, na ch**u mi padła!

Przychodzi Jasio cały...

Przychodzi Jasio cały mokry i mama się pyta:
- dlaczego jesteś mokry?
- bo bawiliśmy się w pieski
- a kim byłeś?
- drzewkiem

DEZORIENTACJA...

DEZORIENTACJA

Zasłyszane w barze w mieście Łodzi podczas meczu Legia - Widzew. Dwóch panów przed 30-stką rozmawia przy barze oglądając mecz w tv:
[1] - Siemasz, co to za mecz?
[2] - Legia z Widzewem.
[1] - Ale jak... przecież Widzew w drugiej lidze gra.
[2] - Neee, w tym sezonie wskoczył do pierwszej.
[1] - Aha, no wiesz, nie było mnie jakiś czas to się nie orientuję.
[2] - A to pewnie w Anglii byłeś?
[1] - Nieee, pod Skierniewicami.

Dlaczego blondynki nie...

Dlaczego blondynki nie jedzą nic co jest w słoiku?
- Bo boją się, że im głowa utknie.

Od trzech lat spotykałam...

Od trzech lat spotykałam regularnie siostrę mojego faceta paradującą w bieliźnie po jego mieszkaniu. Dzisiaj dowiedziałam się, że nie ma siostry.

Wraca nawalona wrona...

Wraca nawalona wrona z imprezy. Leci i kracze:
- Krrra, Krrra itd.
Nagle (było już ciemnawo) walnęła w drzewo. Spadla. Po chwili podnosi się, otrzepuje z kurzu i próbuje:
- Hau, miau - cholera jak to było?