psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Na tabletkach nasennych...

Na tabletkach nasennych Nyto: "Uwaga: może powodować senność."

- Co to był za chłopiec,...

- Co to był za chłopiec, z którym szedłeś do szkoły?
- Kolega z klasy, syn generała...
- O, z niego mógłbyś brać przykład. Taki mały, a już syn generała!

Hasło po psie...

Hasło po psie
Rozmawia dwóch programistów:
- Jak możesz być tak głupim, aby mieć hasło po swoim psie?
- Dlaczego, wkf41a2s to złe imię dla psa?

Dlaczego blondynka gdy...

Dlaczego blondynka gdy zobaczy laptopa, staje na niego?
Bo myśli, że to waga.

- Kto tam tak się drze...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Znacie przysłowie "dobrymi...

Znacie przysłowie "dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane"? W "ogonie" przegubowca stałem ja, jakaś młodsza kobieta i siedziało kilka osób. Byłem zaczytany po uszy, wyjątkowa cisza (najnowszy model autobusu) i wtedy właśnie nieszczęsnej pannie wyrwał się głośny bąk. Biedna poczerwieniała jak burak, mało nie spłonęła ze wstydu, ludzie udają, że nic się nie stało... tylko ja (mea culpa, mea maxima culpa!) zanim pomyślałem, co robię, zza książki odruchowo powiedziałem: "Na zdrowie"... YAFUD

W poczekalni:...

W poczekalni:
- Ten lekarz to geniusz w dwie minuty wyleczył moją żonę.
- ???
- Powiedział jej, że wszystkie jej dolegliwości nieuchronnie zwiastują nadejście starości.

Mały żółwik wchodzi na...

Mały żółwik wchodzi na wysokie drzewo. Gdy już jest na szczycie rozkłada łapki i skacze po czym z głośnym hukiem spada na ziemię. Kilka razy ponawia próbę, ale za każdym razem kończy tak samo. W tym momencie jeden z ptaków obserwujących żółwika z sąsiedniego drzewa zwraca się do drugiego:
- Wiesz, chyba czas, abyśmy mu powiedzieli, że jest adoptowany...

Polaka, Ruska i Niemca...

Polaka, Ruska i Niemca złapał diabeł, i powiedizał:
- Dam wam mase pieniędzy, macie mi otworzyć sklep ze wszystkim, daje wam miesiąc czasu, jak nie to do piekła.
Przychodzi po miesiącu do Niemca, pyta sie o różne rzeczy, niemiec miał wszystko. Diabeł kombinuje, co tu dac, zeby go do tego piekła posłac... no i mówi:
- Dwa kilo ni ch**a! - Niemiec myśli, mysli:
- No nie mam! - to do piekła.
Idzie do Ruska, wszystko miał i mowi:
- Dwa kilo ni ch**a! - Rusek nie miał, i poszedł do piekła - idzie do Polaka, sytuacja potwarza sie. Diabeł mowi - dwa kilo ni ch**a - Polak na to:
- Poczekaj diabeł, mam w piwnicy, bo mi sie nie zmieściło na półkach - schodzą do piwnicy, Polak mowi:
- Diabeł, widzisz cos ??
- Ni ch**a!!
- To bierz dwa kilo i spadaj!!

Pan Władek Kowalski wraca...

Pan Władek Kowalski wraca po alkoholowym przyjęciu do domu. Puka do drzwi.
- To ty Władek? - pyta się przez drzwi żona.
Odpowiada jej milczenie, więc wraca do łóżka. Po chwili znowu słyszy pukanie.
- Władek, czy to ty pukasz?
Cisza, więc żona na dobre udaje się na spoczynek. Rano otwiera drzwi i widzi swojego męża siedzącego na wycieraczce i trzęsącego się z zimna.
- Władziu, to ty pukałeś w nocy?
- Ja...
- To dlaczego nie odpowiadałeś na moje pytania?
- Jak to nie odpowiadałem, kiwałem głową...