psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Wybory w latach 50-tych. ...

Wybory w latach 50-tych.
Na ścianie wisi portret Stalina.
Przyciąga uwagę starszej, niedowidzącej babci:
- O! Piłsudski.
- Nie Piłsudski, towarzyszko, tylko Josif Wisarionowicz Stalin.
- A co on takiego zrobił ten Stalin?
- On wygnał Niemców z Polski.
- Dałby Bóg, pogoniłby i Ruskich.

Wchodzi kobieta na komisariat...

Wchodzi kobieta na komisariat i widzi jak policjant poniewiera kasetę magnetofonową. Miota nią o ścianę, depcze, wali pałką... W końcu przerażona kobieta woła:
- Co pan wyrabia najlepszego?!
- Komendant kazał mi skubaną przesłuchać...

Wiecie jaka jest różnica...

Wiecie jaka jest różnica między rosyjskim optymistą, pesymistą i realistą?
- Optymista, uczy się angielskiego.
- Pesymista chińskiego,
- Realista siedzi w domu i czyści Kałasznikowa.

Ostry dyżur. Wchodzi...

Ostry dyżur. Wchodzi ordynator:
- Co tu się dzieje? Tylu pacjentów ze stłuczeniami głowy??? Co się panu stało?
- To od wałka...
- A panu?
- Ja też wałkiem dostałem...
- A pan?
- Również wałek ...
- Co to? Jakaś epidemia?!
- Nie, panie doktorze. Taki jeden chciał uciec od żony i wmieszał się w tłum...

Jaki jest najlepszy kandydat...

Jaki jest najlepszy kandydat na męża?
- 90 na 60 na 42.
- ?
- 90 lat, 60 tysięcy dolarów na kącie i 42 stopnie gorączki.

Uciekając od Księcia,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

żona wraca do domu z...

żona wraca do domu z pracy, na palcu pierścionek z wielkim brylantem
Mąż: skąd masz ten pierścionek
Żona: złożyłam się z szefem na kupon totolotka i wygraliśmy i za swoją część kupiłam
za tydzień zona wraca w futrze z norek
Mąż: skąd masz to futro
Żona: znowu złożyłam się z szefem na kupon totolotka i wygraliśmy i za swoją część kupiłam
po kolejnym tygodniu żona podjechała pod dom czerwonym ferrari
Mąż: skąd masz ten samochód
Żona: znowu złożyłam się z szefem na kupon totolotka i wygraliśmy i za swoją część kupiłam
Po pewnym czasie żona prosi męża o przygotowanie kąpieli, kiedy maż przygotował żona wchodzi do łazienki i mówi: Kochanie czemu tak mało wody nalałeś przecież jeszcze dno wanny prześwituje i koreczek jeszcze widać
A mąż na to : Kochanie obawiam się że jakbym wlał więcej wody to kuponik by Ci się zamoczył.

• Jestem w zasadzie miły...

• Jestem w zasadzie miły i łagodny. Gdybym miał przyjaciół, to pewnie by to potwierdzili.

Siedzi policjant przy...

Siedzi policjant przy stole i patrzy na ludzi grających w brydża. Obserwuje dzień, drugi, trzeci w końcu mówi.
- OK, już wiem o co w tym wszystkim chodzi, rozdajcie na pięciu.

- Małżeństwo jest jak...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.