psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

Haniu, co robisz dziś...

Haniu, co robisz dziś wieczorem? Tylko nie myśl sobie nic złego! A jak pomyślisz, to co ty na to?

Przychodzi pół baby do...

Przychodzi pół baby do lekarza lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Ba.

Mama krzyczy na małego...

Mama krzyczy na małego synka:
- Ale z ciebie prosiak! Zobacz, znowu cały się upaćkałeś! Normalnie z tobą nie wytrzymam! A ty w ogóle wiesz co to jest prosiak?
- Wiem, mamo... To syn świni…

Idąc na uczelnię jakiś...

Idąc na uczelnię jakiś mężczyzna wszedł mi pod nogi. Potknąłem się i przewróciłem. Zwymyślałem go dość ostro po czym pchnąłem go i szybko poszedłem na uczelnię bo miałem mało czasu do ćwiczeń. Kiedy stałem przed salą zobaczyłem, że rzeczony mężczyzna wchodzi do uczelni i idzie w moją stronę. Myślałem, że mnie śledził więc ponownie na niego nawrzeszczałem. Okazało się, że to mój ćwiczeniowiec. Całe ćwiczenia spędziłem przy tablicy licząć cholernie trudne zadania. Wieczorem dowiedziałem się od znajomego, że ten doktor jest wyjątkowo złośliwy i pamiętliwy. Cóż, mamy dopiero październik, a ja już czuję komisa w powietrzu. YAFUD

- Co czytasz? - pyta...

- Co czytasz? - pyta blondynka blondynki.
- Słowa, słowa, słowa...

Przychodzi królik do apteki:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jaś mówi do mamy: ...

Jaś mówi do mamy:
- Mamo, daj 2 zł dla biednego pana, który stoi na rogu ulicy.
- A co to za pan?
- Biedny pan, który sprzedaje lody.

Początkujący myśliwy...

Początkujący myśliwy wyrusza na polowanie z dwoma psami.
Po godzinie wraca.
- Co się stało? - pytają koledzy.
- Wróciłeś po nowe naboje?
- Nie, po nowe psy.

Idzie sobie mąż z żoną...

Idzie sobie mąż z żoną przez miasto. Nagle żona spogląda na wystawę sklepu z bielizną, patrzy, a tam ładne majteczki. Mówi do męża:
- Stasiu, kup mi te majteczki, one takie ładne!
Mąż patrzy na biodra żony i mówi:
- Gdzie ja na taki kombajn będę takie małe majteczki kupował!
Żona smutna, że nie kupi majteczek, mówi:
- Zobaczymy Stasiu, zobaczymy... - Może się pokochamy?
Żona na to:
- Gdzie ja bede cały kombajn zapuszczać na jednego lichego kłoska...

Małżeństwo na weekendowych...

Małżeństwo na weekendowych zakupach w Tesco. Pani przegląda zawartość zamrażarek, pan podskoczył po piwo. Po chwili wraca, zachodzi żonę od tyłu i wypłaca jej klapsa. Ta, nie zdążywszy się nawet odwrócić, woła:
- Lepiej, żeby to był mój mąż! Ale jak nie... to będę tu robić zakupy co sobota.