#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Turysta jedzie szlakiem...

Turysta jedzie szlakiem górskim na nowiusieńkim rowerze i mija siedzącego przed szałasem bacę.
Baca pyta go:
- Skąd macie panocku taki piękny rower?
- Nie piło się, nie paliło, oszczędzało, to się kupiło!
Pojechał dalej, za kilka godzin wraca, a przed szałasem bacy stoi nowiutki mercedes.
- Baco, skąd macie taki piękny samochód?
- Butelki sprzedałem.

Przychodzi żona do domu...

Przychodzi żona do domu i mówi do męża:
- Kochanie! spotkałam się dzisiaj na skrzyżowaniu z Baśką.
- A co mnie obchodzą wasze babskie sprawy
- To dobrze ale blacharz mówi, że samochód będzie dopiero za 2 tygodnie.

Do siedzącej pod ścianą...

Do siedzącej pod ścianą nastolatki podchodzi czarujący chłopak i pyta:
- Zatańczysz następny taniec ?
- Pewnie ! – odpowiada dziewczyna.
- Super, wreszcie będę miał gdzie usiąść.

ZASIL TELEFON ZA 30 ZŁ......

ZASIL TELEFON ZA 30 ZŁ...

Rano dostałem SMSa od kumpla:
„Z okazji iż mam dobry humor przesyłam Ci kod zasilający o wartości 30 zł. Musisz go sobie tylko zdrapać ****************”
Mnie to rozbawiło, więc porozsyłałem wśród znajomych. Dosłownie 5 min temu dzwoniła koleżanka. Bardzo się zdenerwowała, że nie mogła odczytać tego kodu.
Nie wiem czy próbowała drapać wyświetlacz – nie zdążyłem się spytać bo gdy usłyszała mój śmiech to się rozłączyła.

- Co blondynka zrobi...

- Co blondynka zrobi jeżeli będzie chciała zabić rybę?
- Będzie ją topić.

Bojownik IRA poszedł...

Bojownik IRA poszedł do nieba, wychodzi św. Piotr i mówi:
- Grzeszyło się za życia?
- No grzeszyło.
- Podkładało się bombki?
- No podkładało.
- Ginęli niewinni?
- No ginęli.
- To co chciałoby się do nieba, co?!
- Nie pindol! Macie 5 minut żeby się ewakuować.

Jedzie wielka ciężarówka...

Jedzie wielka ciężarówka z prędkością 200 km/h.
Z naprzeciwka leci wróbelek.
Nagle ptaszek uderzył o maskę.
Pisk opon, ostre hamowanie, wychodzi zatroskany kierowca.
Zabrał rannego ptaszka do domu, kupił mu klatkę, włożył do niej chleb i wodę.
Wróbelek budzi się po jakimś czasie i patrzy kraty, obok niego leży chleb i woda:
- O Boże zabiłem go!

Co jest dobrego w zimnej...

Co jest dobrego w zimnej pogodzie ?
Polacy trzymają rece w swoich kieszeniach.

Mężowi zaginęła żona....

Mężowi zaginęła żona. Kamień w wodę! On szaleje: wydzwania na policję, pogotowie, szuka po szpitalach, dręczy rodzinę i znajomych - Nic!
Po dwóch dniach usilnych poszukiwań wpada do domu i... słyszy jakiś hałas w kuchni. Zagląda i widzi, że żona krząta się przygotowując mnóstwo kanapek...
- Kochanie, ja od zmysłów odchodzę, co się stało, gdzie byłaś, pół miasta cię szuka!
- Ach, skarbie, nie uwierzysz, co mi się przytrafiło: porwało mnie paru facetów, zawiozło na chatę a tam seks: orgie, pozycje takie, siakie, z przodu, z tyłu, afrodyzjaki, gadżety, no mówię ci - koszmar! I tak przez cały tydzień!
- Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzień? Przecież nie było cię dwa dni?
- No tak, ale ja tylko wpadłam na chwilę po kanapki!

Rozmawiają dwa psy:...

Rozmawiają dwa psy:
- Stary, jakiej sztuczki nauczyłem wczoraj swojego Pana, to się w pale nie mieści!
- Co go nauczyłeś?
- Jak podniosę łapę to od podaje mi swoją…