#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Leci samolotem Chińczyk,...

Leci samolotem Chińczyk, Polak i Niemiec.
Chińczyk mówi:
-hej kto popuści jest fajtłapą.
Polak się zesikał,
Niemiec się zesikał,
a Chińczyk nic.
Polak i Niemiec ze zdziwieniem pytają się Chińczyka:
-dlaczego nie masz mokro?
Chińczyk odpowiada:
-trzeba nosić pieluszki Happy

Jak się nazywa stu agentów...

Jak się nazywa stu agentów CIA?
-
-
-
-
Ciasto!

Rozmawiają dwie przyjaciółki:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Wchodzi ładna blondynka...

Wchodzi ładna blondynka do sklepu z materiałami i pyta sprzedawcę:
- Po ile ten materiał?
Zapatrzony sprzedawca odpowiada:
- 10 buziaków za metr.
- To poproszę 10 metrów.
Sprzedawca nie wierząc w swe szczęście odmierza materiał i podaje blondynce mówiąc:
- Należy się 100 buziaków.
- Jutro przyjdzie moja babcia i zapłaci - informuje go blondynka.

Spotykają sie dwie blondynki...

Spotykają sie dwie blondynki jedna pyta drugiej:
- Czy ten zegarek dobrze chodzi?
- Nie, trzeba go nosić.

Spotykają sie w Krypcie...

Spotykają sie w Krypcie Wawelskiej: Kaczyński, Piłsudski i Mickiewicz.
- Cześć chłopaki. Jestem tutaj nowy! - rzekł Kaczyński.
- Spier...! - odparł Piłsudski.

Żona odwiedza męża w...

Żona odwiedza męża w więzieniu i rozmawiają:
- Dlaczego nie byłaś na ostatnich odwiedzinach?
- Źle się czułam i poszłam do lekarza.
- Bajki opowiadasz! Gadaj! Z kim byłaś?
- To niesprawiedliwe, że mnie podejrzewasz. Przez 5 lat twojego siedzenia tutaj nie dałam ci do tego żadnego powodu...
- No dobrze. I co powiedział lekarz?
- Że chyba jestem w ciąży.

Strażak gasi pożar, przychodzi...

Strażak gasi pożar, przychodzi Jasiu i wrzuca papier do ognia. Strażak mówi:
- czemu wrzucasz papier do ognia?
A Jasiu na to:
- niech pan się nie boi to jest papier gaśniczy.

Mówi żona do męża:...

Mówi żona do męża:
- Wiesz co, za co się nie weźmiesz to wszystko sknocisz... Jesteś taki pierdoła. Jesteś taki pierdoła, że jakby zrobili konkurs na największego pierdołę to zająłbyś drugie miejsce.
- Dlaczego drugie? - pyta mąż.
- Bo taki jesteś pierdoła...

Wszystkie zwierzęta leżały...

Wszystkie zwierzęta leżały w lesie pod jednym wielkim kocem. Nagle Niedźwiedź wydał jakiś dźwięki i splunął na bok. Wstaje bardzo oburzony zajączek, wyciera twarz ze śliny i mówi:
- No nie! Niedźwiedziu czy ty nie masz nic kultury w sobie?!? Następnym razem jak będziesz chciał zrobić coś takiego, to ostrzeż nas wszystkich i powiedz "UWAGA".
- Oj! Przepraszam zajączku, obiecuję że następnym razem powiem uwaga, jak będę zamierzał coś takiego zrobić.
Wszystkie zwierzątka położyły się z powrotem pod kocem i leżą. Nagle niedźwiedź krzyczy:
- UWAGA!!!
Wszystkie zwierzątka schowały się pod koc, a niedźwiedź... Prrrrrrryyk.