#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

dlaczego kobiety mają...

dlaczego kobiety mają cieplejsze cycki niż kolana ?
Bo kolana są poniżej zera

Para przed stosunkiem:...

Para przed stosunkiem:
- Kochanie wzięłaś pigułki?
- Nie.
- A może masz gumki?
- Nie.
- No to... dupa....

W celu całkowitego wyzdrowieni...

W celu całkowitego wyzdrowienia pacjentka powinna przyjmować lek doustnie dwa razy dziennie.

Przychodzi facet z bardzo...

Przychodzi facet z bardzo dużym psem do weterynarza.
- Panie weterynarzu, mój pies gania za samochodami.
- Przecież każdy pies gania za samochodami.
- Ale mój jest inny. On je dogania, łapie i zakopuje w ogrodzie.

Siedzi chłopak z dziewczyna...

Siedzi chłopak z dziewczyna na ławce w parku i zwierza się jej:
- Wiesz co, chodzę z Tobą nie na żarty...
a dziewczyna na to:
- Ja też jestem głodna...

Zając, telewizor i matematyka...

Zając, telewizor i matematyka
• Krowa jak urwie koniczynę, to żuje i połyka, a owca odwrotnie i taka jest między nimi różnica.

• Porażonego prądem należy przede wszystkim wyciągnąć z kontaktu.

• Po skończonym wdechu odkładamy nasze usta na bok.

• Zając ma cztery nogi. Tylne ma dłuższe, a przednie krótsze i gdy leci to skacze.

• Światło rozchodzi się szybciej niż dźwięk, ale gdy włączam telewizor, to pierwsza jest fonia.

• Całka całki to tak jak córka córki, czyli wnuczka.

• Linijka, kątomierz i cyrkiel to narządy matematyczne.

• Z nauki matematyki wynika wiele korzyści, np. można zostać nauczycielem matematyki.

GOLD MINER...

GOLD MINER

Moja własna rodzicielka, zwana dalej [M]atką, od pewnego czasu, jak zmontowałam im jakiś stary komputer, na którym muli nawet win98, ale jakoś z internetu da się korzystać, odkryła grę "Gold Miner". Taki mały badziew - kopalnia, ludzik, spuszczamy linę i łapiemy różne cuda: kamienie, złoto, fretki i diamenty. W tej grze są również beczki z TNT i worki - co się w worku, znajduje dowiadujemy się dopiero wtedy, gdy go do siebie dociągniemy, można też zdobyć/kupić dynamit, aby wysadzać to i owo. W każdym bądź razie, grą moja matka zaraziła również ojca, na co [J]a reaguję mniej, lub bardziej, spazmatycznie. Tyle tematem wstępu.
A był sobie pewny wieczór parę dni wstecz.
Wchodzę do pokoju, ojciec gra, a matka prawie dostaje zawału ze śmiechu.
[J] - A z czego Ty tak się śmiejesz?
[M] - Bo ojciec sobie worek odstrzelił!

Baba mówi do lekarza. ...

Baba mówi do lekarza.
-Panie doktorze jestem wkurzona.
-A dlaczego?
-Oblał mnie na śmingus dyngus mały chłopiec.
-I co z tego.
-Prima aprilis mam cie lekarzu!!!

Mężczyzna na plaży podchodzi...

Mężczyzna na plaży podchodzi do stanowiska ratowników.
-Panowie, nie macie przypadkiem zapałek?
-Proszę, może razem zapalimy.
Zapalają i przez chwilę delektują się aromatem.
-Jak leci, panowie? Jak nastroje?
-Tak sobie.
-Lato w tym roku okropnie gorące...
-Strasznie. Cały czas upały, koszmar!
-A płacą chociaż dobrze?
-Ledwo można związać koniec z końcem!
-Chłopaki, przykro mi, że i ja wam głowę zawracam, ale tam, gdzie ta boja, teściowa mi się topi...

Pewien roztargniony profesor...

Pewien roztargniony profesor UW wrócił wieczorem z pracy. Wjechał windą na dziewiąte piętro swojego wieżowca, stanął przed drzwiami mieszkania i przez pomyłkę włożył do zamka kluczyk od samochodu. Przekręcił i... mieszkanie odjechało.