emu
psy
syn

Pewien roztargniony profesor...

Pewien roztargniony profesor UW wr├│ci┼é wieczorem z pracy. Wjecha┼é wind─ů na dziewi─ůte pi─Ötro swojego wie┼╝owca, stan─ů┼é przed drzwiami mieszkania i przez pomy┼ék─Ö w┼éo┼╝y┼é do zamka kluczyk od samochodu. Przekr─Öci┼é i... mieszkanie odjecha┼éo.

Trener Włoch pyta się boga....

Trener Włoch pyta się boga.
- Za ile lat W┼éochy zostan─ů mistrzem ┼Ťwiata.
- Za 4 lata.
- To niestety nie za mojej kadencji.
Trener Francji pyta si─Ö boga.
- Za ile lat Francja zostanie mistrzem ┼Ťwiata.
- Za 6 lat.
- O nie! To nie za mojej kadencji.
Trener Polski pyta si─Ö boga.
- Za ile lat Polska zostanie mistrzem ┼Ťwiata.
- Nie za mojej kadencji

Do kuchni wpada niewidomy...

Do kuchni wpada niewidomy facet dotyka r─Ökami r├│┼╝ne przedmioty. Nagle bierze do r─ůk tark─Ö i po chwili m├│wi:
- Takich głupot to jeszcze nie czytałem!

Działacz KPZR tłumaczy...

Działacz KPZR tłumaczy słuchaczom, jak szybko zmieniać się będzie na lepsze życie w ZSRR:
- Za dwa lata każdy będzie mógł kupić sobie rower, za trzy lata motocykl, a za cztery lata każdego będzie stać na kupienie samochodu, a za pięć lat każdy będzie miał swój helikopter!
Kto┼Ť z sali wstaje i pyta:
- Rozumiem rower, motocykl, samoch├│d... Ale po co ka┼╝demu helikopter?
- A jak dowiecie si─Ö, ┼╝e na przyk┼éad w Odessie mo┼╝na kupi─ç zapa┼éki, a w Kijowie papierosy? Wsiadacie wtedy we w┼éasny helikopter i za chwil─Ö jeste┼Ťcie na miejscu!

Niemiecko-polski słownik z dupy

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewna kobieta musiała...

Pewna kobieta musia┼éa wykona─ç pilny telefon. Idzie wi─Öc do jedynej w okolicy budki telefonicznej, a tu pech - jaki┼Ť facet w ┼Ťrodku. Stan─Ö┼éa wi─Öc i grzecznie czeka, ale po jakim┼Ť czasie zorientowa┼éa si─Ö, ┼╝e ten facet w og├│le si─Ö nie odzywa. Kobieta stoi jednak spokojnie i czeka dalej. Mijaj─ů kolejne minuty, a sytuacja si─Ö nie zmienia - facet milczy jak gr├│b. Troch─Ö si─Ö wi─Öc zdenerwowa┼éa i zacz─Ö┼éa puka─ç w drzwi.
- Panie, co pan telefon okupujesz? Ja tu musz─Ö pilnie zadzwoni─ç, a pan tylko stoi i nic nie m├│wi!
- Co si─Ö pani tak gor─ůczkuje? Z ┼╝on─ů rozmawiam.

Przychodzi mr├│wka do...

Przychodzi mr├│wka do sklepu i mowi:
-Poprosze 3 cm sznurka
-Zapakowa─ç?
-Nie, powiesz─Ö si─Ö na miejscu.

Babcia i dziadek siedz─ů...

Babcia i dziadek siedz─ů na ┼éawce i rozmawiaj─ů:
- Wiesz Marian, troch─Ö czuj─Ö si─Ö g┼éupio, siedz─ůc na ┼éawce w parku. M┼éodzi tak dziwnie na nas patrz─ů.
- Czuj─Ö si─Ö podobnie. Mo┼╝e chod┼║my do domu, zaparz─Ö herbatk─Ö i poogl─ůdamy sobie leki.

Ksi─ůdz uda┼é si─Ö do dermatologa...

Ksi─ůdz uda┼é si─Ö do dermatologa. Lekarz go zbada┼é i stawia diagnoz─Ö:
- Prosz─Ö ksi─Ödza, jakby to powiedzie─ç z┼éapa┼é ksi─ůdz chorob─Ö weneryczn─ů.
Ksi─ůdz poczerwienia┼é:
- No tak, trzy tygodnie temu jaka┼Ť m┼éoda wczasowiczka k─ůpa┼éa si─Ö w stawie, po kt├│rym p┼éywa┼éy moje kaczki. Ostatnio moja gosposia upiek┼éa mi jedn─ů i pewnie st─ůd to si─Ö wzi─Ö┼éo.
- Zapewne - przytakuje lekarz.
- Ale następnym razem radziłbym jednak na widelec zakładać prezerwatywę...

Rozmawiaja dwaj bankowcy:...

Rozmawiaja dwaj bankowcy:
- Wiesz, przez ten kryzys, to nie moge spac, wierce sie cala noc, ale z nerw├│w nie daje rady zasnac.
- A ja spie jak niemowle.
- No co Ty, naprawde? Jak to, jak niemowle?
- No po prostu... Cala noc rycze, a nad ranem robie w gacie...