#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Rozmowa dwóch przedszkolaków:...

Rozmowa dwóch przedszkolaków:
- Czym się zajmuje twoja mama?
- Jest poliglotką. Zna pięć języków obcych i pracuje jako tłumacz.
- Wielkie rzeczy! Moja zna wszystkie języki.
- A co robi?
- Jest laryngologiem.

PRZEUROCZA KICIA...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Franek, dzisiaj mija...

- Franek, dzisiaj mija 30 lat od naszego ślubu. Może zarżnąć kurę?
- A co ona winna???

Dwaj koledzy spotykają...

Dwaj koledzy spotykają się po pracy. Jeden mówi:
- Cześć Jasiu. Mam pytanie, dlaczego szef był na ciebie zły, przecież ty jesteś zawsze pracownikiem miesiąca!
- A bo widzisz, byłem wczoraj na jego urodzinach, wznieśliśmy toast na jego cześć. On, żeby nie być gorszy krzyknął:
- Niech żyją pracownicy!
Na to ja:
- Tak? A za co?

Dziennikarz przeprowadza...

Dziennikarz przeprowadza wywiad z ludożercą:
- Czy w waszym państwie płacicie podatki?
- Nie.
- Nie? A dlaczego?
- Zjedliśmy ministra finansów i teraz nie ma chętnego na zajęcie jego stanowiska.

LOGIKA SNU...

LOGIKA SNU

Se leże se i udaję, że śpię. Wchodzi kochanie:
- I tak wiem, że nie śpisz.
Ja lekko podenerwowany że mi fortel nie wyszedł:
- Skąd wiesz?
- Bo jakbyś spał to byś się obudził

O co założyły się blondynki...

O co założyły się blondynki przed wakacjami?
- O to, która zrobi więcej lodów niż Algida.

Dwa żółwie zderzają się...

Dwa żółwie zderzają się na skrzyżowaniu.
Na miejsce przyjeżdża policja:
- Jak doszło do tego wypadku? - pyta policjant.
- Panie! To się tak szybko działo.

wiecie,że ostatnio ministrant...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Spotykają się trzy muchy:...

Spotykają się trzy muchy: jedna bardzo gruba, druga średniogruba i trzecia bardzo chuda. Pytają się tej pierwszej:
- Co ty robisz, że jesteś taka gruba?
- Wiecie... Mieszkam u takiej jednej gospodyni. Kiedy ona ugotuje zupę, ja wskakuję do talerza, a ona tak się mną brzydzi, że wylewa cały talerz zupy do kubła. I ja wtedy mogę się najeść do woli.
- A ty gdzie mieszkasz? - pytają drugą muchę.
- Ja mieszkam u takiej gospodyni, która gdy wskoczę do talerza z zupą, to ona wyrzuca mnie chochlą. I wtedy tylko trochę się najem.
- A ty? - pytają chudą muchę.
- Ja mieszkam w studenckiej stołówce. Gdy tylko wskoczę komuś do talerza z zupą, to mnie bierze w palce, oblizuje, wysysa wszystko i wyrzuca.