#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Sztuka Romeo i Julia...

Sztuka Romeo i Julia w teatrze. Julia umiera. Romeo na to:
- Co ja mam teraz zrobić?!
Głos z sali:
- Pierd*l, póki ciepła!

Matka zwraca sie do córki:...

Matka zwraca sie do córki:
- Skończyłas 16 lat i musimy poważnie porozmawiać. Jak ci sie podobają mężczyźni?
- No cóz mamusiu, to już nie to, co dawniej...

Strzelał na sprawdzianie....

Strzelał na sprawdzianie. Zastrzelił połowę klasy.

Do domu przychodzi jak...

Do domu przychodzi jak zwykle pijany mąż i wali w drzwi frontowe.
-żona: Won stąd pijaku jeden!
-Pijany mąż aby ją trochę ugłaskac mówi:
-Mam tu najpiękniejsze kwiaty dla najpiękniejszej kobiety.
-Na to żona otwiera drzwi i sie pyta:
-Gdzie te kwiaty?
-Mąż jej odpowiada: A gdzie najpiękniejsza kobieta?

Nagrywają noworoczne...

Nagrywają noworoczne orędzie prezydenta. Głowa państwa dostaje tekst to przejrzenia. Po szybkim przewertowaniu, jaśnie panujący jest niezadowolony.
- Panowie, tak być nie może, to jest prawie to samo co rok temu. Ludzie nie uwierzą. Nie mogą PRowcy wymyślić czegoś nowego, pozytywnego? Przecież jest kryzys, Polacy chcieliby usłyszeć coś uspokajającego, wesołego...
- Panie prezydencie, będzie i uspokajające i wesołe.
- A może bym coś tak własnymi słowami powiedział?
- Niech się pan nie martwi. Proszę patrzeć w kamerę i czytać tekst z kartki - i podano mu nowe orędzie.
- Drodzy obywatele, Polacy. Muszę to przyznać, wygłupiłem się i odchodzę...

Stoją dwie brunetki przed...

Stoją dwie brunetki przed windzie, jedna z nich mówi:
- Zawołaj windę
Brunetka woła:
- Winda, winda!
Druga brunetka mówi:
- Nie tak, guzik!
Brunetka łapie swój guzik od bluzki i mówi:
- Winda, winda!

Żydowska porada:...

Żydowska porada:
Nigdy nie żeń się z piękną kobietą - ona może cię rzucić!
Brzydka w zasadzie też może cię rzucić, ale i kij jej w oko...

WCHODZI FACET DO BARU...

WCHODZI FACET DO BARU Z PISTOLETEM W RĘCE I MOWI:
- KTÓRY SPAŁ Z MOJĄ ŻONĄ?
JEDEN FACET WSTAJE I MÓWI:
- NIE MASZ CHŁOPIE TYLU NABOI.

Pewien pan postanowił...

Pewien pan postanowił wybrać się do dentysty. Już wychodził kiedy złapała go żona i zaproponowała, aby przed wyjściem zrobił jej minetkę.
- Oj, będę musiał zęby myć, będzie mi śmierdziało z paszczy i dentysta się pozna.
- No to umyjesz...
- Oj, będę musiał włosy z zębów wyciągać.
- No to powyciągasz...
W końcu się zgodził. Już po wszystkim raz-dwa umył zęby, włosy wydłubał i poszedł do przychodni. Siada na fotelu u dentysty... otwiera paszczę... a doktor na to:
- Co, minetka była?
- A co, śmierdzi mi z ust?
- Nie...
- Włosy, na pewno mam włosy między zębami!
- Też nie...
- To niech pan chociaż powie, skąd się pan domyślił!
- Mam pan szanowny gówienko na brodzie.

SZEŚCIOKROĆ -historia...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.