Wałęsa odwiedza szkołę specjalną dla dzieci z zespołem downa, wchodzi do klasy, a pani pyta się dzieci:
- No kochani, kto to jest?
- zapytajnik?
- No przypatrzcie się dobrze, kto to jest?
- Noowy!
Jasiu dostał nowy rower.Jedzie z mamą na boisko aby poćwiczyc jazdę.Krzyczy do mamy:mamo umiem jezdzic bez jednej ręki.Po 5 minutach krzyczy mamo umiem jezdzic bez rąk.Po 10 minutach krzyczy niewyraznym głosem mamo umiem jezdzic bez zębów.
Do kierownika budowy zgłasza się Kazik i mówi:
- Niech mnie pan przyjmie do roboty.
- A co pan umie?
- Wszystko.
- To znaczy, że pan nic nie umie!
- A co trzeba u pana umieć?
- Wszystko!